Rozłam w Al-Kaidzie
10-07-2009Kategorie: Bliski Wschód, Islam, Terroryzm
Tagi do wpisu: al-kaida bin laden
Al Kaidzie grozi rozłam. Brytyjski
Telegraph
donosi o niesnaskach między północnoafrykańskimi liderami a środowiskiem bin Ladena.Pierwszymi którzy opuszczą szeregi Al Kaidy może być Libijska, Islamska Grupa Zbrojna (LIFG), jej przywództwo skrytykowało "bezmyślne ataki bombowe wobec cywilnej ludności", jako nieskuteczne w drodze do osiągania celów islamistów.
Odejście członków tej grupy, niezadowolonych z niewielkiego wpływu na organizację ataków, może być dla Al Kaidy sporym ciosem, gdyż są to osoby, cieszące się w terrorystycznym światku sporym szacunkiem. Przykładem może tu być Abu Yahya Al-Libi, jeden z najbardziej zahartowanych w walce członków przywództwa. Wsławił się ucieczką z amerykańskiego aresztu w afgańskiej bazie sił powietrznych Bagram, w 2005 roku, regularnie pojawia się na propagandowych nagraniach, ostatnio dwa tygodnie temu, gdy wzywał do obalenia rządu Somalii.
LIFG w struktury "sieci" bin Ladena wprowadził inny weteran, Abu Laith al-Libi, główny organizator samobójczego ataku w bazie Bagram, podczas wizyty Dicka Cheneya w 2007 r, W zamachu tym śmierć poniosło 23 żołnierzy. Wprawdzie i sam al-Libi już nie żyje, zginął w zeszłym roku na pograniczu Pakistanu, ustrzelony przez amerykańskiego "bezzałogowca", jednak wcześniej zdążył wprowadzić libijską organizację do Al Kaidy. Dziś jednak okazuje się, że jego decyzja była autorytarna i powzięta bez zgody większości przywódców, w związku z czym domagają się oni wykreślenia z listy powiązanych grup. Byłby to pierwszy przypadek, opuszczenia przez jakieś ugrupowanie szeregów Al-Kaidy.
źródło: KonserVat
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
