Biblioteczka bin Ladena
20-09-2009Kategorie: Hot News
Tagi do wpisu: antysemityzm islamiści osama bin laden
A co znalazło się wśród polecanych pozycji? Otóż szef terrorystów na pierwszym miejscu rekomenduję zapoznanie się z "The Israel Lobby and U.S. Foreign Policy" - to książka Stephena Walta. Stała sie już ona "biblią" dla wszelkiej maści antysemitów w USA i na całym świecie. Osama jak widać też musiał nabyć książkę (z księgarni internetowej - twierdzą złośliwi) i zaczytywać sie w jaskini przy bladym świetle świec. Kolejną rekomendację uzyskał Jimmy Carter i jego - "Palestine: Peace Not Apartheid". Oczywiście wcześniej doczekała sie ona również wielu gorących słów ze strony różnego rodzaju "niezależnych ekspertów" którzy zachwycali się "obiektywnymi" i "wyważonymi" wywodami najgorszego prezydenta w historii Stanów Zjednoczonych. Wobec trzeciej książki powstało nieco problemów. Otóż bin Laden mówi coś o "The Apology of a Hired Killer", którą miał napisać były agent CIA, żyjący na styku dwóch kultur. Tymczasem jednak takiej książki nie ma. Możliwe, że Osamie chodziło "Confessions of an Economic Hit Man" Johna Perkinsa.
Nie ma raczej wątpliwości - że autorzy powyższych publikacji takiej reklamy się nie spodziewali - choć z czysto ekonomicznego punktu widzenia wydaje się być całkiem niezła - można już sobie wyobrazić te tłumy islamistów od Pakistanu i Palestyny przez londyńskie dzielnice, stojących dzielnie w kolejkach przed księgarniami. Tym niemniej, nikt poważny na zachodzie nie chciałby jednak zostać zakwalifikowany do klubu czytelniczego Osamy. Jak widać jednak - "proislamistyczne pióro" robi swoje.
Komentarze: (2)
slavo
2009-09-20 11:12
Osama w takim samym stopniu skompromitować mógł Walta (i Mearsheimera), jak popularność eurojihadu wśród osobników typu polish_allied czy shipwreck autorów tej strony Ale oczywiście wytykanie sobie ?sympatyków? pozwala uniknąć merytorycznej dyskusji, bo w tej proizraelskie lobby musiałoby przejść do defensywy.
polish_allied
2009-09-20 17:39
Że niby ja kompromituję europę21? Takie porównania jak to powyższe świadczą o mieliźnie intelektualnej jej autorów i są zwyczjanie kłamliwe. To prawda, że mam radykalne poglądy, ale nigdy nie kompromitowałem europy21, która 2 razy publikowała moje teksty. Slavo, jeśli ja źle mówię o ilsmaie i muzułmanach, to dlatego że za dobrze ich znam i wiem o czym mówię w przeciwieństwie do ciebie.
borz
2009-09-21 19:26
"Że niby ja kompromituję europę21? Takie porównania jak to powyższe świadczą o mieliźnie intelektualnej jej autorów i są zwyczjanie kłamliwe. To prawda, że mam radykalne poglądy, ale nigdy nie kompromitowałem europy21, która 2 razy publikowała moje teksty. Slavo, jeśli ja źle mówię o ilsmaie i muzułmanach, to dlatego że za dobrze ich znam i wiem o czym mówię w przeciwieństwie do ciebie."
Jak tam zdrówko?Co mówił rano lekarz,pozwolił już odwiązać cie od łóżka?
polish_allied
2009-09-23 13:22
Jak tam borz, nie musisz się przypadkiem wysadzić w powietrze albo klepać swoich idiotycznych pokłonów swojemu księżycowemu bożkowi?
Janbezram
2009-11-04 14:39
"Pytanie mam do autorów.
Czy jeżeli ktoś krytycznie ocenia wpływ Żydowskiego lobby na politykę USA to jest wówczas antysemitą?
Czy według autorów nie ma takiego lobby bądź nie jest ono wpływowe?"
Uważam, że istnieje w judaiźmie nurt , który zbliżony jest do faszyzmu.Uważam, że istnieje żydowskie lobby, które wpływa na rząd USA aby realizować cele ideologiczne tego nurtu.Uważam, że robi przy tym wieliomiliardowe interesy.
Jednocześnie uważam, ze Izrael ma prawo istnieć tam gdzie istnieje.Sądzę, że to głupie iż ogromna rzesza ludzi uważa Izrael za państwo faszystowskie, rasistowskie czy policyjne, które w jakiś szczególny sposób wyróżnia się od innych państw.
Jestem przeciwny roszczeniom Arabów do Palestyny dokładnie tak w ten sam sposób w jaki jestem przeciwny roszczeniom (zakładając iż takie by istniały) roszczeniom Polski wobec Ukrainy,Litwy czy Rosji,POlski żądającej powrotu do granic sprzed rozbiorów, czy roszczeniom Włoch żądajacych powrotu do granic Imperium Rzymskiego.
Uważam, że judaizm jest ogromnie zróżnicowaną religią, w której obok siebie funckjonują całkowicie sprzeczne ze sobą poglądy.
Uwazam przy tym, że judaizm ogromnie ciekawą filozoffią i religią ponieważ świadomie niejako dopuszcza istnienie tej róznorodności poglądów jako wyraz pewnej uproszczonej wizji Absolutu, dzięki temu judaizm niejako musi się rozwijać.
liso
2009-11-04 19:37
"Czy jeżeli ktoś krytycznie ocenia wpływ Żydowskiego lobby na politykę USA to jest wówczas antysemitą?"
Antysemita z zasady nielubi wszystkich ludów semickich, czyli też Arabów obok Żydów.
"Czy według autorów nie ma takiego lobby bądź nie jest ono wpływowe?"
Nie tylko w USA ale w całej zachodniej cywilizacji istnieje takowe lobby.
Owo lobby żydowskie wyznaje judaizm opart na Talmudzie.
Co ciekawe ideę Talmudu miała spory wpływ na Mohameda oraz islam (chrześcijaństwo oraz prawo zawarte w Starym Przymierzu miało w tym wypadku znikomy wpływ na islam, poza paroma nawiązaniami do tychże religii).
W zasadzie muzułmanie jak i żydzi walczą kto będzie czyim niewolnikiem. Czy to muzułmanie będą niewolić niemuzułmanów, jak to zakładał Mahomet, czy też żydzi będą niewolić gojów jak to zakłada Talmud.
Nic nie znaczące różnice, o które muzułmanie jak i żydzi toczą zaciekły spór.
"Jednocześnie uważam, ze Izrael ma prawo istnieć tam gdzie istnieje.Sądzę, że to głupie iż ogromna rzesza ludzi uważa Izrael za państwo faszystowskie, rasistowskie czy policyjne, które w jakiś szczególny sposób wyróżnia się od innych państw."
A ja myślę że zasadność powstania państwa Izrael jest głupia.
Mianowicie świat uznał że naród ma prawo do terenów które uzyskał od nieistniejącego Boga.
Dodatkowo muzułmanie domagający się zniszczenia tegoż państwa też są hipokrytami gdyż uznają że Allah jest też z Bogiem z Biblii. A zatem wg islamu Allah kiedyś złożył żydom obietnice że daje im kraj na własność po wsze czasy. Muzułmanie powinni być zatem wspierać istnienie państwa Izrael jeśli uznają że Allah jest też Bogiem żydów. Z kolei chrześcijanie uznający prawo do istnienia Izraela też są hipokrytami, gdyż Bóg zniszczył ostatnią formę państwa Izraela czyli kraj Judy z powodu zamordowania Mesjasza. I dopóki żydzi nie uznają Jezusa za Mesjasza to nie mogą powrócić do Izraela.
"Jestem przeciwny roszczeniom Arabów do Palestyny dokładnie tak w ten sam sposób w jaki jestem przeciwny roszczeniom (zakładając iż takie by istniały) roszczeniom Polski wobec Ukrainy,Litwy czy Rosji,POlski żądającej powrotu do granic sprzed rozbiorów, czy roszczeniom Włoch żądajacych powrotu do granic Imperium Rzymskiego."
Gdyby Palestyńczycy wyznający islam oraz żydzi wyznający Talmud, posłuchali Jezusa i zaczęli "miłować bliźniego Swego jak Siebie samego" ,gdyż w ten sposób człowiek udowadnia miłość do Boga (wszak miłość do Stwórcy objawia się w umiłowaniu jego stworzenia a zwłaszcza człowieka stworzenia które Bóg stwrzył na własne podobieństwo), to nie byłoby obecnie konfliktu.
Ale niestety ludziom łatwiej jest słuchać nauk fałszywych proroków zamiast żyć wg nauk Syna Boga Żywego. Dlatego skutki są takie. Żydzi oraz muzułmanie po prostu zbierają owoce Swoich religii.
"Uważam, że judaizm jest ogromnie zróżnicowaną religią, w której obok siebie funckjonują całkowicie sprzeczne ze sobą poglądy."
Oczywiście mamy Talmudyzm, który przekłada Talmud ponad Torę.
"Uwazam przy tym, że judaizm ogromnie ciekawą filozoffią i religią ponieważ świadomie niejako dopuszcza istnienie tej róznorodności poglądów jako wyraz pewnej uproszczonej wizji Absolutu, dzięki temu judaizm niejako musi się rozwijać"
Otóż błąd merytoryczny. Żydzi uznający Torę, nie uznają Talmudu. żydzi wyznający Talmud przekładają nauki Talmudu ponad Torę. A to czyni z tych dwóch poglądów dwie sprzeczne ze Sobą oraz zwalczające się filozofie. Są jeszcze żydzi Mesjanistyczni uznający Jezusa za Mesjasza. Oni też stoją w opozycji do Talmudu.
Owa ogromna różnorodność skomentowana została przez Jezusa że są to nauki które przekładają tradycje i prawa ludzkie ponad prawa Boga. I za te, m.in poglądy Chrystusa skazano na ukrzyżowanie.
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
