Polska potrzebuje... muzułmanów

22-09-2009

Kategorie: Geopolityka, Polska

Tagi do wpisu: bruksela polityka zagraniczna polska unia europejska


 Co ma wspólnego islam, polska polityka zagraniczna i Niemcy? Nic? Raczej - nic bardziej mylnego. Jak się okazuje - mogą mieć bardzo wiele. "Wprost" donosi, że nasza ambasada w Berlinie sporządziła i wysłała do MSZ notatkę z której wynika jasno - Niemcy ani myślą ratyfikować bezmyślnie Traktat Lizboński i zastanawiać się, czy aby dorośli do Europy.




 Doskonale bowiem zdają sobie sprawę iż w Europie są i ją współtworzą. A Europa musi się z niemieckim zdaniem liczyć - co dla naszego zachodniego sojusznika nie jest przejawem "zacofanej zaściankowości", ani "pomrukiem nacjonalizmu" tylko czymś całkowicie naturalnym. Po orzeczeniu Trybunału Federalnego niemiecki parlament będzie musiał przyjąć pakiet ustaw, a zanim to nie nastąpi na podpis prezydenta Horsta Koehlera nie ma co liczyć. "Niemcy (…) będą znacznie trudniejszym partnerem w pewnych obszarach europejskiego procesu decyzyjnego, zwłaszcza w sferze wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (w szczególności w kwestiach harmonizacji prawa karnego czy prawa rodzinnego o skutkach transgranicznych". Jaka jest podstawa niemieckiej polityki - ano jest prosta - wzmocnienie mechanizmów wewnętrznych przed ewentualnymi, niezgodnymi z interesem państwowym ingerencjami Brukseli i naciskami z zewnatrz.

Czy Niemcy robią coś złego? Bo i takie głosy mogą się u nas pojawić.. Nie, Niemcy w żadnym razie nie robią niczego złego. Tak samo jak (teoretycznie) nie robią niczego złego realizując niemiecko - rosyjski projekt Nord Stream. Niemcy po prostu robią dokładnie to - co im się opłaca i co nakazuje ich dobrze pojęty interes. Hitler, II wojna światowa, Auschwitz i inne sprawy nie wywołały u naszych zachodnich sąsiadów poczucia wiecznej winy i wątpliwości o ich europejskiej tożsamości. Niemcy więc nie czują się w obowiązku udowadniać niczego ani Europie, ani sobie. To nie jest postawa zasługująca na krytykę - ale na uznanie. Bo u nas jest zupełnie inaczej. Jeśli jeszcze ktoś pamięta - Traktat Lizboński mieliśmy ratyfikować na wyścigi, a z wypowiedzi niektórych polityków wynikało, że najważniejsze i najlepsze dla Polski jest podpisanie dokumentu i szybki sprint do Brukesli abyśmy przebiegając jej ulicę mogli krzyknąć "pierwszy". Czytanie jego zapisów? Wprowadzanie zastrzeżeń? To wszystko było NIE-EU-RO-PE-JSKIE. Chórek ekspertów i publicystów od siedmiu boleści przeparadował przez wszystkie polskie media udowadniając jacy to jesteśmy niedzisiejsi, wsteczni i ostatecznie wylądujemy w Europie 18-prędkości.

O tym, że przyjęcie nas do UE po prostu się naszym zachodnim partnerom po prostu opłacało ani słowa. Owym "specjalistom" w głowie się bowiem nie mieści, że gdyby inne kraje nie widziały zwykłego interesu w integracji z Europą Wschodnią, to szczytem możliwości integracyjnych dla owych ekspertów byłoby rozłożenie dywanika z krasnalami ogrodowymi obok przejścia granicznego w Gorlitz. To sie właśnie nazywa kompleks niższości. Tarcza antyrakietowa w Polsce? Nieeuropejska. Sprzeciw wobec Nord Stream? Nieeuropejski i rusofobiczny. No cóż - bałwan charakteryzuje się tym, że wszystko mu można wcisnąć - nawet sprzedać śnieg na antarktydzie albo piasek na pustyni i pozostawić ze świadomością dobrze przeprowadzonego interesu.

Co ma zaś to wspólnego z muzułmanami? Ano wbrew pozorom dużo. W Wielkiej Brytanii aresztowano małżeństwo, które dyskutowało z muzułmanką o islamie. Wystarczyło powiedzieć, że prorok Mahomet był lokalnym watażką a muzułmańskie ubiory dla kobiet to więzienie - aby policja uznała, iz doszło do zakłócenia porządku publicznego i obrażenia biednej kobieciny. Czy jednak w tej sprawie naprawdę można oburzać sie na wyznaczynię islamu? Nie, ona po prostu złożyła doniesienia na policję a ta już resztę czynności przeprowadziła samodzielnie.

To nie muzułmanie są więc winni tej sytuacji - ale Brytyjczycy (brytyjska policja) która zgodziła się bez szemrania podjąć takie działania. W odniesieniu do polskiej polityki zagranicznej - to nie Niemcy są tymi złymi nacjonalistami i antyeuropejczykami, ale głupi są Polacy, którzy uznali, że należy sie absolutnie godzić z wszystkim co Bruksela nam przedstawia. Więcej - przecież Niemcy wcześniej najgłośniej za Traktatem lobbowały. I nie wywołuje to obecnie w Berlinie ani cienia zażenowania.

Warto przypomnieć sobie jeszcze targi o szefostwo w NATO. Tam szczególnie dała swoje twarde warunki poznać Turcja, która zażądała wielu stanowisk w dowództwie sojuszu. I je dostała. Jeśli ktoś wtedy czytał dyrdymały, jaką to fatalną politykę prowadziła Ankara i jak zostanie ostatecznie za to ukarana - niech wymaże to co przeczytał z pamięci. Nie zostanie ukarana. Turcja dostała co chciała i pokazała się, jako kraj który wie, że o swoje należy walczyć.

Może więc najlepszym rozwiązaniem byłoby więc sprowadzenie do Polski... imigrantów z Turcji i Bliskiego Wschodu. Czyli mówiąc wprost - muzułmanów. Paru wysłać jako ambasadorów, paru jako przedstawicieli Polski w różnego rodzaju organizacjach, paru do europarlamentu, paru do instytucji europejskich i koniecznie kogos, o dzwięcznym imieniu Ahmed albo Mohammed, mianować szefem polskiego MSZ. Zmiana, jaka się dokona powinna wnieść zupelnie nową jakość. Wyobraźmy sobie tylko - kiedy telefon z Brukesli odbiera ktoś o bliskowschodnim akcencie i dzwoniący już na wstępie słyszy, że jest paskudnym islamofobem...

Michał Wiśniewski

 

Komentarze: (5)


Gość
2009-09-23 00:20
Może te Pisiory nie były takie złe?

Lysy
2009-09-23 03:06
Nie pisiory nie byly takie zle, one JEDYNE W Polsce maja jakie takie blade pojecie o czyms co 'nieeuropejsko' nazywa sie instynktem panstwowym i interesem narodowym.
Wszyscy inni a zwloszcza POpluczyny potrafia tylko wypiac d... i sciagnac spodnie.

Jozef
2009-09-23 20:04
Może mają instynkt, ale co z tego, jak nie potrafią tego przełożyć na racjonalny długofalowy plan?

D4rky
2009-10-11 00:26
Teraz by się przydało jakieś połączenie Kaczyńskich z kimś bardziej cwanym i inteligentnym. Brakuje nam takich polityków, którzy nie tylko mają jaja, ale też łeb, żeby z tego skorzystać.

Gość
2009-09-24 16:57
Co to? Już wam lanser Donek przestał pasować?













Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową

Proszę, wpisz widoczny na obrazku kod do odpowiedniego pola. Twój komentarz zostanie dodany tylko gdy wpisany kod będzie się zgadzał z tym widocznym na obrazku. Proszę, upewnij się, że Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę cookies (ciasteczek) lub Twój komentarz nie przejdzie poprawnie weryfikacji.
CAPTCHA

 


Artykuły wg. Daty

Wstecz
Marzec '10
Dalej
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 6 7
8 9 10 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Europa21.pl

 Ideą strony jest jak najszersza akcja informacyjna i edukacyjna. Jeśli chcesz dobrowolnie wspomóc nasz projekt i pomóc w rozwoju strony i Fundacji

 Prosimy o wpłaty na podane poniżej konta bankowe: Podmiot: "Fundacja Europa 21" Nr. konta: "63 1050 1025 1000 0023 3021 6181" Przy przelewach międzynarodowych: Swift/BIC: "INGBPLPW" - lub - klikając na poniższy bannerek - poprzez Pay Pal

Fundacja Europa 21 i redakcja portalu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialnośą karną lub cywilną.Polish citizenship confirmation
אזרחות פולנית ודרכון אירופאי, Polish citizenship for Israelis, Polish passport, אזרחות פולנית - דרכון אירופי, אזרחות פולנית, organizacja wesel