Hamas - partia Jihadu. Statut Hamasu po polsku

15-01-2009

Kategorie: Bliski Wschód, Redakcyjne, Temat Dnia, Wiedza

Tagi do wpisu: hamas po polsku statur hamasu wesja polska statut tłumaczenie statutu hamasu


W związku z toczącymi walkami w Strefie Gazy portal Europa 21 prezentuje pełną wersję statutu Hamasu, a dokładnie polskie tłumaczenie tego statutu. Tłumaczenie zostało dokonane przez osoby związane z portalem Europa 21, na podstawie tłumaczenia opracowanego przez uniwersytet Yayle i sprawdzone wg ogólnych zasad poprawności przez arabistę. Cytaty z Koranu pochodzą z różnych jego tłumaczeń, zasadniczo postawą było tutaj tłumaczenie Józefa Bielawskiego. Bez zapoznania się z tym dokumentem nie zdołamy wyrobić sobie właściwego spojrzenia na to, czym jest Hamas oraz z jakim rodzajem zagrożenia walczy państwo Izrael



Statut (konwencja) Islamskiego Ruchu Oporu (Hamas)

18 Sierpnia 1988

W imię Allaha miłosiernego i litościwiego


"Jesteście najlepszą społecznością, jaka została stworzona dla ludzkości: Wy nakazujecie co sprawiedliwe, i zakazujecie tego, co niesprawiedliwe, wy wierzycie w Allaha. A gdyby ci, którzy otrzymali księgi też wierzyli, z pewnością byłoby to dla nich lepsze: Są wśród nich wierzący, ale większość z nich to złoczyńcy. Nie skrzywdzą was, poza nieznacznymi krzywdami, a gdy będą przeciwko wam walczyli, odwrócą się do was tyłem i będą uciekać, a nikt im nie pomoże.. Są karani podłością gdziekolwiek są; chyba że uzyskają bezpieczeństwo przez wejście w pakt z Allahem, oraz pakt z ludźmi; ściągają na siebie gniew Allaha i są karani biedą. Cierpią te męki, ponieważ nie uwierzyli w znaki od Allaha i niesprawiedliwie zabili proroków; Zrobili to, bo są buntowniczymi złoczyńcami." (Al-Imran - versy 109-111, 3:109-111).

Izrael trwa, i będzie trwał tak długo, póki Islam nie zetrze go w proch, jak czynił to z innymi wcześniej." (Męczennik, Imam Hassan al-Banna, błogosławionej pamięci).

"Świat islamski stoi w płomieniach. Każdy z nas powinien przynieść trochę wody, nie ważne jak mało, by zgasić ile tylko może, bez czekania na innych." (Szejk Amjad al-Zahawi, błogosławionej pamięci).


W imię Allaha najlitościwszego

Wprowadzenie



Chwała niech będzie Allahowi, do którego uciekamy się po pomoc, oraz którego przebaczenia, kierownictwa oraz wsparcia poszukujemy; Niech Allah błogosławi Proroka i da zbawienie jemu, jego towarzyszom oraz jego stronnikom, oraz tym, którzy nieśli jego przesłanie i przyjęli jego prawa - wieczne modlitwy oraz zbawienie jak długo tylko ziemia i niebo będą trwały. Odtąd:


O Ludu:


Spośród kłopotów i morza cierpienia, spośród wierzących serc i oczyszczonych ramion; z poczucia obowiązku, i w odpowiedzi na rozkaz Allaha, kierujemy to wezwanie, Zbieramy się, i podążamy drogami Allaha. Kierujemy ich, aby mieli wolę do spełnienia swojego przeznaczenia w życiu, sforsowali wszystkie przeszkody, oraz pokonali wszystkie trudności na tej drodze. Stąd nasza ciągła gotowość do oddania życia i wszystkiego co cenne dla Allaha.

To dlatego rdzeń (tego ruchu) został stworzony, oraz zaczął torować sobie drogę przez rozszalałe morze nadziei i oczekiwań, życzeń i tęsknot, kłopotów i przeszkód, bólu i wyzwań, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz.

Kiedy idea dojrzała, nasienie urosło, i roślina ukorzeniła się w glebie rzeczywistości, z dala od przechodzących emocji i znienawidzonego pośpiechu. Islamski Ruch Oporu powstał by pełnić swą rolę, przez wysiłki dla Stwórcy, stojąc ramię w ramię ze wszystkimi bojownikami o wyzwolenie Palestyny. Duchy jego bojowników spotykają się z duchami wszystkich bojowników, którzy poświęcili swe życia na ziemi Palestyny, odkąd tylko została ona podbita przez towarzyszy Proroka, niech Allah go błogosławi i daje mu zbawienie do dnia dzisiejszego.

Ten statut Islamskiego Ruchu Oporu (HAMAS), objaśnia jego obraz, odkrywa jego oblicze, nakreśla jego poglądy, wyjaśnia jego cele, mówi o jego nadziejach, oraz wzywa do jego wspierania, przyjęcia i wstępowania w jego szeregi. Nasza walka przeciwko Żydom jest wielka, i bardzo poważna. Wymaga ona wszystkich szczerych wysiłków. To jest krok, który musi nieuniknienie implikować kolejne kroki. Ruch jest tylko jednym szwadronem, który musi być wspierany przez wiele innych szwadronów, z obszernego świata arabskiego i islamskiego, dopóki przeciwnik nie zniknie, a zwycięstwo Allaha nie zostanie zrealizowane.


Więc widzimy ich, nadchodzących od horyzontu "I odtąd powinniście się o tym uczyć" "Allah napisał, Zaiste zwyciężę, jak i moi apostołowie: A Allah jest pełen siły, władny wcielać swoją wolę." (Al-Mujaadilah, wers 21, 58:21).

"Powiedz im, to moja droga: Zapraszam was do Allaha, przez widoczny pokaz; zaróno ja, jak i ten, który podąża za mną; chwała niech będzie Allahowi! Nie jestem bałowochwalcą." (Yoosuf, wers 107, 12:107).
Hamas (znaczy) siła i odwaga - (zgodnie z) Al-Mua'jam al-Wasit: c1.


Definicja ruchu:

Podstawy ideologiczne:

Artykuł pierwszy:



Islamski Ruch Oporu: Programem ruchu jest islam. Z niego czerpie on swoje idee, sposób myślenia, rozumienia wszechświata, życia i człowieka. Do niego odwołuje się w sprawach osądu całego swego postępowania, i z niego czerpię inspirację do wszystkich swych kroków.


Związki Islamskiego Ruchu Oporu z Bractwem Muzułmańskim

Artykuł drugi:


Islamski Ruch Oporu jest jednym ze skrzydeł Bractwa Muzułmańskiego w Palestynie. Ruch Bractwa Muzułmańskiego jest światową organizacją, będącą największym islamskim ruchem we współczesnych czasach. Charakteryzuje się on głębokim zrozumieniem, dokładnym pojmowaniem i całkowitym przyjęciem wszystkich islamskich pojęć, dotyczących wszystkich aspektów życia, kultury, wiary, polityki, ekonomii, edukacji, społeczeństwa, sprawiedliwości i osądu, szerzenia Islamu, nauki o okultyzmie oraz nawróceń na islam.


Struktura i formacja

Artykuł trzeci:


Podstawową strukturą Islamskiego Ruchu Oporu są muzułmanie, którzy oddali hołd Allahowi, którego szczerze czczą. "Stworzyłem ludzi i dżiny tylko w celu oddawania czci" - znających swe obowiązki wobec siebie, rodziny oraz kraju. W tym, bojaźliwi wobec Allaha, podnieśli sztandar dżihadu przed twarzami oprawców (najeźdźców), aby oczyścić ziemię i lud z ich nieczystości, podłości i zła.

"Ale my przeciwstawimy prawdę fałszywości i łamie ona głowę i fałsz znika. I biada wam za (wasze) kłamstwa które mówicie (nam)." (Al-Anbiyaa', wers 18, 21:18).

Artykuł czwarty:


Islamski Ruch Oporu z chęcią przyjmuje każdego muzułmanina, który przyjmuje jego wiarę, ideologię, kieruje się jego programem, utrzymuje jego tajemnice, oraz chce należeć do jego szeregów, i pełnić związane z tym obowiązki. Allah z pewnością wynagrodzi każdego takiego.



Czasowy i terytorialny zasięg (obszar) działania Islamskiego Ruchu Oporu


Artykuł piąty


Horyzont czasowy Islamskiego Ruchu Oporu: przyjmując islam jako sposób na życie, Ruch wraca do czasów narodzin islamskiego przesłania prawego proroka. Dla sprawiedliwego Allah jest Bogiem, Mahomet jest prorokiem a Koran konstytucją (prawem). Sięga on wszędzie tam, gdzie są muzułmanie, którzy uznają islam za swój sposób na życie ? na całej kuli ziemskiej. Z racji tego jego wpływy obejmują to, co pod ziemią ziemi, jak i docierają do niebios.

Czyż nie widziałeś jak Allah przedstawił w przypowieści? Przedstawiając dobre słowo, jak dobre drzewo, którego korzenie pewnie tkwią w ziemi, i którego gałęzie sięgają do niebios. Ono przynosi swoje owoce każdego czasu, za pozwoleniem swego Pana. Bóg przytacza przypowieści ludziom, aby się czegoś nauczyli (Ibrahim, wersy 24-25, 14:24-25)


Charakterystyka i Niepodległość

Artykuł szósty:


Islamski Ruch Oporu jest znamienitym ruchem palestyńskim, który poświęcony jest Allahowi i tym dla których islam jest sposobem na życie. Walczy o to by wznieść sztandar Allaha na każdym calu Palestyny, w której pod sztandarem islamu pod wyznawcy wszystkich religii będą mogli współżyć bezpiecznie i gdzie ich życia, dobra materialne oraz prawa będą szanowane. Bez islamu walki będą nieuniknione, przemoc będzie się rozwijała, a schizmy i wojny będą stale wybuchały.

Wspaniały muzułmański poeta Mohamed Ikbal napisał: "Jeśli wiara jest stracona, nie ma bezpieczeństwa i nie ma życia dla tego, który nie przyznaje się do religii. Ten, kto odrzuca religię bierze sobie unicestwienie, które będzie mu towarzyszyć w życiu".


Uniwersalizm Islamskiego Ruchu Oporu:

Artykuł siódmy:


Jako rezultat tego, że muzułmanie przyjmujący wartości Islamskiego Ruchu Oporu rozprzestrzeniają się po świecie, zjednoczone poparcie dla jego celów i dążeń wzmacnia naszą walkę, Ruch jest uniwersalny. Jest dobrze przygotowany do tej walki, gdyż cechuje to przejrzystość ideologii, szlachetność aspiracji oraz nieugiętość w dążeniu do celu.

Na tej podstawie Ruch powinien być postrzegany i oceniany, a jego rola powinna być uznana. Ten kto zaprzecza jego prawom, nie popiera go i zamyka oczy na prawdę, celowo czy nieświadomie, obudzi się aby się przekonać, że rezultaty go prześcignęły i nie ma żadnej logiki by usprawiedliwić jego postawę. Trzeba się uczyć z zamierzchłych przykładów
Niesprawiedliwość wymierzana przez najbliższych jest trudniejsza do ścierpienia od cięcia indyjskiego miecza.

Zesłaliśmy im także księgę Koranu zawierająca prawdę i potwierdzającą, że tekst który został wyjawiony, wolny jest od zniekształceń. Sądź między nimi na podstawie tego, co wyjawił ci Allah. I nie podążaj za ich pragnieniami, lecz kieruj się prawdą, która przybyła (którą zesłał Allah). Każdemu daliśmy prawo i otwarta ścieżkę. I gdyby Allah był zadowolony, to z pewnością uczyniłby was jednym ludem. Lecz dlatego dał wam łaskawie różne prawa, by was sprawdzić. Dlatego konkurujcie ze sobą w dobrych czynach, aż Allah was wszystkich wezwie i zakomunikuje wam co jest prawdziwe (Al - Maeda, wers 48, 5:48).

Islamski Ruch Oporu jest ogniwem w łańcuchu walki przeciwko syjonistycznym najeźdźcom. Ruch odwołuje się do 1939 roku, do męczennika Izza al-Dina al Kissama i jego braci, członków Bractwa Muzułmańskiego. Walka trwa i pojawiają się kolejne ogniwa takie jak walka Palestyńczyków i Bractwa Muzułmańskiego w wojnie 1948 r. oraz w aktach dżihadu Bractwa w 1968 r. i później.

Co więcej, jeśli związki były dość słabe i jeśli przeszkody, postawione nam na drodze przez popleczników syjonizmu opóźniły naszą walkę, to Islamski Ruch Oporu aspiruje do realizacji obietnicy Allaha, choćby to miało trwać wieki. Prorok, niech mu Allah błogosławi i zagwarantuje zbawienie, powiedział:

Dzień Sądu nie przyjdzie zanim muzułmanie nie będą walczyć z Żydami (nie zabiją Żydów). Kiedy Żyd schowa się za kamieniem lub drzewem, to te kamienie i drzewa przemówią, O muzułmanie, o Abdulla, za mną jest Żyd, przyjdź zabij go! Tylko drzewo Gharkad (kolcowój) (Lycium L.) tego nie zrobi, gdyz jest to drzewo Żydów. (Al Bukhari)



Hasło islamskiego ruchu oporu

Artykuł ósmy


Allah jest celem, a prorok ideałem, a Koran zbiorem zasad. Dżihad jest jego ścieżka, a śmierć dla Allaha jest jednym z jego najszlachetniejszych życzeń.



Cele



Motywy i cele

Artykuł dziewiąty



Islamski Ruch Oporu znalazł się w sytuacji, gdy islam zniknął z codziennego życia. Jego zasady zadrżały, w pojęcia wkradł się zamęt, wartości uległy zmianie, źli ludzie uzyskali kontrolę, ucisk i mrok przeważyły, a tchórze zaczęli poczynać sobie jak tygrysy; nasze ojczyzny zostały zagarnięte, narody popadły w rozsypkę, ludzie zostali zmuszeni do wędrówki przez świat. Sprawiedliwość zanikła i została zastąpiona kłamstwem. Nic nie jest na swoim miejscu. Tak więc, gdy islam zniknął z centrum wydarzeń, wszystko się zmieniło. Ten opis sytuacji stanowi punkt wyjścia.

Cele to: walka przeciwko fałszowi, pokonanie i przezwyciężenie go tak, by sprawiedliwość mogła zapanować. By nasze kraje zostały odzyskane i by z meczetów rozległ się głos muezzina ogłaszający ustanowienie państwa islamskiego, dzięki czemu ludzie i ich sprawy wrócą na swoje miejsce a Allah będzie pomagał (jest naszym wybawcą).

"I gdyby Bóg nie powstrzymał jednych ludzi przez drugich, to ziemia zostałaby zniszczona. Ale, zaprawdę, Bóg jest władcą łaski dla światów!" (al.-Baqarah, wers 251, 2:251)


Artykuł dziesiąty

Islamski Ruch Oporu na swej drodze będzie z całą mocą wspierał prześladowanych i pomagał oszukanym i zagubionym. Nie będzie szczędził sił by sprowadzić sprawiedliwość i pokonać niesprawiedliwość słowem i czynem, tutaj i wszędzie gdzie tylko może sięgnąć i wywrzeć wpływ.



Strategie i Metody.

Strategie Islamskiego Ruchu Oporu: Palestyna jest świętą własnością islamu

Artykuł jedenasty


Islamski Ruch Oporu uważa Palestynę na świętą własność islamu poświęconą dla przyszłych pokoleń muzułmanów aż do Dnia Sądu. Ziemia ta, ani żadna jej część nie może zostać roztrwoniona ani oddana. Ani żaden pojedynczy kraj arabski, ani żaden król czy prezydent, ani wszyscy królowie i prezydenci, ani żadna organizacja, czy nawet wszystkie organizacje palestyńskie czy arabskie nie mają prawa tego zrobić. Palestyna to uświęcona własność islamu należąca do muzułmanów aż po Dzień Sądu. Kto wobec tego mógłby twierdzić, że reprezentuje przyszłe pokolenia muzułmanów aż po Dzień Sądu?

To jest prawo rządzące ziemią Palestyny wg prawa szariatu (prawa islamu) i to samo dotyczy wszystkich ziem zdobytych siłą przez muzułmanów, ponieważ w czasach islamskich podbojów muzułmanie uświęcili te ziemie i przeznaczyli dla przyszłych pokoleń muzułmanów aż po Dzień Sądu.

Było to tak: Gdy islamskie armie podbiły Syrię i Irak, ich dowódcy wysłali do kalifa Umara bin-el-Khataba prośbę o radę co mają zrobić z tymi terenami. Czy mają podzielić je pomiędzy swych żołnierzy, zostawić dotychczasowym właścicielom, czy zrobić coś innego. Po dyskusji z towarzyszami Proroka (niech Allah błogosławi go i obdarzy zbawieniem) zadecydowano zostawić ziemie dotychczasowym właścicielom, by mogli z nich korzystać. Prawdziwymi właścicielami uczyniono jednak muzułmanów aż po Dzień Sądu. Ci, którzy zajmują te ziemie mogą tylko czerpać z nich korzyści. Ta własność pozostaje ważna dopóki istnieje ziemia i niebo. Każde postępowanie sprzeczne z szarii w kwestii Palestyny jest z mocy prawa nieważne.

Zaprawdę, to jest prawda całkowitej pewności! Ktokolwiek chwali imię Pana, wielkiego Allaha (al.-Waqiya, wers 95, 56:95)


Ojczyzna i nacjonalizm z punktu widzenia Islamskiego Ruchu Oporu.

Artykuł dwunasty


Nacjonalizm z punktu widzenia Islamskiego Ruchu Oporu jest częścią wiary religijnej. Nic w nacjonalizmie nie jest ważniejsze niż sytuacja, w której wróg depcze muzułmańską ziemię. Opór i powstrzymywanie go staje się indywidualnym obowiązkiem każdego muzułmanina, kobiety czy mężczyzny. Kobieta może iść walczyć bez zgody męża, a niewolnik bez zgody właściciela.
Nic takiego nie istnieje w żadnym innym reżimie (niż islamski). To jest bezsprzeczny fakt. Jeśli inne nacjonalizmy mają związek z materialistycznymi, ludzkimi czy regionalnymi sprawami, to nacjonalizm Islamskiego Ruchu Oporu obejmuje wszystkie te elementy, ale również to, co o wiele ważniejsze, co daje mu duszę i życie. Jest połączony ze źródłem ducha i dawcą życia wynosząc pod niebiosa ojczyzny święty sztandar, który wiążę ziemię i niebo mocnymi więzami. Gdy Mojżesz rzuca swą laskę, magia i czary znikają.

"Prawość wyróżniła się od nieprawości. I ten, kto odrzuca fałszywe bóstwa, a wierzy w Allaha, uchwycił za najpewniejszy uchwyt, nie mający żadnego pęknięcia. Allah jest słyszący, wszechwiedzący! (al.-Baqarah, wers 256, 2:256).



Pokojowe rozwiązania, inicjatywy i międzynarodowe konferencje


Artykuł trzynasty

"(Pokojowe) inicjatywy i tak zwane rozwiązania pokojowe oraz konferencje międzynarodowe są sprzeczne z zasadami islamskiego ruchu oporu. Krzywdzenie (podważanie przynależności) którejkolwiek części Palestyny krzywdzeniem (jest wyrządzaniem krzywdy, jest wbrew) części religii. Narodowy charakter Islamskiego ruchu oporu jest częścią religii. Jego członkowie są tego świadomi i zostali uprzedzeni. Niosąc sztandar Allaha walczą o swoją ziemię ojczystą. Allah będzie wywyższony i błogosławiony, lecz większość ludzi jeszcze o tym nie wie.

Teraz i wtedy wzywa się na zebrania międzynarodowych konferencji, aby poszukiwać dróg rozwiązania sprawy palestyńskiej. Niektórzy akceptują, a inni odrzucają tą idee z tego lub z innego powodu jednego lub większej liczby warunków potrzebnych do zebrania się na konferencjach i uczestniczenia w nich. Znając strony konstytuujące te konferencje, ich przeszły i teraźniejszy stosunek do problemów muzułmanów, Islamski Ruch Oporu nie uznaje tych konferencji jako rozumiejących jego żądań, jako środka przywracającego należne prawa i gwarantującego sprawiedliwość poddanym opresjom. Konferencje te nie są niczym więcej, jak środkiem do wyznaczenia niewiernych na rozjemców na ziemiach islamskich. Kiedy niewierni byli sprawiedliwi dla wiernych (wyznawców islamu)?

"Nigdy nie będą Żydzi i chrześcijanie zadowoleni z Ciebie) zanim nie podążysz zasadami ich religii. Powiedz: zaiste, droga Allaha jest drogą właściwą. A jeśli podążysz ich drogą mając wiedzę (w Koranie) którą otrzymałeś, wtedy będziesz sprzeciwiał się Allahowi i nie znajdziesz żadnej opieki ani pomocy wobec niego."

Nie ma innego rozwiązania problemu palestyńskiego poza świętą wojną Dżihad. Inicjatywy, propozycje i konferencje pokojowe są jedynie stratą czasu, działaniem na próżno". Palestyńczycy wiedzą lepiej niż oni co zrobić ze swoją przyszłością, prawami i losem. Tak jak powiedziano w ważnym Hadisie:

"Mieszkańcy Syrii są batem na jego ziemi. On podnosi swój gniew przez nich przeciwko każdemu, przeciw komu chce pośród jego niewolników. Jest niedopuszczalnym, aby ktokolwiek spośród nich, którzy mają dwa oblicza pośród siebie mógł mówić wiernym, co mają czynić. Oni wszyscy na pewno umrą ze smutku i desperacji."



Trzy kręgi

Artykuł czternasty



Pytanie o wyzwolenie Palestyny jest związane z trzema kręgami (społecznościami); palestyńskim kręgiem, arabskim kręgiem i islamskim kręgiem. Każdy z tych kręgów (każda z tych społeczności) odgrywa swoją rolę w walce z Syjonizmem. Każdy ma swoje obowiązki i jest straszliwym błędem i znakiem ogromnej ignorancji zapomina o nich (o którymkolwiek z nich). Palestyna jest ziemią islamu, która wyznaczała pierwszą z dwóch kibli (kiblah - kierunek w którym modlą się muzułmanie), znajduje się na niej trzecie święte miejsce islamu i punkt w którym Mahomet rozpoczął swoją nocną podróż do siedmiu niebios.

Niech będzie chwała Allahowi, który zabrał swoje sługi nocą ze świętego Meczetu w Mekce do dalekiego Meczetu w Jerozolimie, którego okolice błogosławimy, bo tam mogliśmy pokazać niektóre nasze znaki dla niego który słyszy i który rozumie wszystko. (al-Isrâ', Nocna Podróż, wers 1, 17:1) .
Od tego czasu wyzwolenie Palestyny jest indywidualnym obowiązkiem każdego muzułmanina, gdziekolwiek jest. Na tej podstawie problem powinien być rozważany i przedstawiony. I tak powinien go rozumieć każdy muzułmanin.

Dzień, kiedy problem zostanie przedstawiony na tej podstawie, w którym trzy kręgi zmobilizują swoje zdolności, obecny stan spraw się zmieni i dzień wyzwolenia będzie blisko.

"Wierzący są silniejsi od nich, przez strach (terror) rzucany w ich piersi przez Allaha. Jest tak, ponieważ niewiele oni rozumieją." (al - Hashr, wers 13, 59.013)


Dżihad dla wyzwolenia Palestyny jest indywidualnym obowiązkiem

Artykuł piętnasty


W dniu, kiedy wrogowie uzurpują sobie prawa do muzułmańskiej ziemi, Dżihad staje się obowiązkiem każdego muzułmanina. W obliczu żydowskiej okupacji (uzurpacji władzy) Palestyny, obowiązkiem jest wznieść sztandar Dżihadu. To wymaga rozejścia się islamskiej świadomości wśród mas, na wszystkich szczeblach regionalnym, arabskim i islamskim . Jest koniecznym wpoić duch dżihadu do serca narodu, wtedy walczyć będą oni z wrogami i połączą się w szeregach żołnierzy.

Jest nieodzownym, aby naukowcy, edukatorzy, nauczyciele, ludzie związani z informacją i mediami, razem z edukowanymi masami, szczególnie młodymi i szejkami islamskiego ruchu wzięli udział w operacji obudzenia (mas). Jest ważne, aby zmiany zaszły w podstawie nauczania szkolnego, aby oczyścić je z wpływów ideologicznej inwazji którą cierpi (nauczanie). Ta inwazja jest wynikiem wpływów orientalistów i misjonarzy, którzy infiltrują region po porażce krzyżowców z rąk Saladyna.

Krzyżowcy zrozumieli, że nie jest możliwe pokonanie muzułmanów bez uprzedniej inwazji ideologicznej, wytyczającej (brukującej) drogę przez zasmucanie ich myśli, oszpecanie spuścizny i gwałcenie ideałów. Tylko wtedy oni mogą dokonać inwazji swoimi wojskami. Tak w swoim czasie dali podwaliny pod imperialistyczną inwazję której dokonał Allenby, który wchodząc do Jerozolimy rzekł (Dziś zakończyły się krucjaty). Generał Guru stojąc na grobie Saladyna rzekł "Powróciliśmy, Saladynie" . Imperializm wzmógł siłę ideologicznej inwazji pogłębiając wcześniej i teraz jej korzenie. Wszystko to wytyczyło drogę utraty Palestyny.

Jest niezbędne wpajanie w umysły muzułmańskich pokoleń, że sprawa palestyńska jest problemem (konfliktem) religijnym, który powinien być rozwiązany na tej podstawie. Palestyna jest ziemią, gdzie znajdują się święte miejsca islamu. Jest tutaj meczet al.-Aqsa, który jest połączony z Wielkim Meczetem w Mekce nierozerwalnymi więzami tak długo, jak niebo i ziemia mówią o Isrze (podróży Mahometa do siedmiu nieb) i Mi'raj (wejściu Mahometa do siedmiu nieb)

Więź jednego dnia na chwałę Allaha jest lepsza od świata i wszystkiego, co znajduje się na nim. Miejsce jednego bata w raju jest duże lepsze od świata i wszystkiego, co znajduje się na nim. Sławiący go, odchodzący i przychodzący w imię służby Allahowi jest lepszy od świata i wszystkiego, co znajduje się na nim. (al-Bukhari, al-Tarmdhi i Ibn Maja).
Przysięgam na tego, kto posiada dusze Mahometa, że chciałbym dokonywać inwazji i być zabitym w imię Allaha i dokonywać inwazji i być zabitym w imię Allaha i dokonywać inwazji raz jeszcze i być zabitym (al-Bukhari).



Edukacja pokoleniowa

Artykuł szesnasty



Niezbędnym jest uwzględnienie zasad islamu w edukacji muzułmańskich pokoleń w naszym regionie poprzez naukę obowiązków religijnych, wszechstronne studiowanie Koranu i poznawanie Sunny Proroka (jego nauk i uczynków) oraz przez nauczanie historii i dziedzictwa Islamu z autentycznych źródeł.

Powinno być to czynione przez profesjonalnie przygotowane i wykształcone osoby na podstawie programu, który formowałby myśli i wiarę muzułmańskich studentów w zdrowy sposób. Równolegle powinno się zgłębiać wiedzę o wrogu, jego ludzkich i finansowych możliwościach, dowiadywać się o jego słabych i silnych stronach i rozpoznawać siły wspierające i pomagające mu. Ważne jest również, aby być zorientowanym w aktualnych wydarzeniach, śledzić je na bieżąco i dokonywać analiz komentarzy dotyczących tych wydarzeń.

Planowanie teraźniejszości i przyszłości, badanie każdego trendu, który się pojawia jest koniecznością, aby walczący muzułmanie żyli ze świadomością ich celu i drogi wśród tego, co ich otacza.

"O mój synu! Zaiste wszystko ma znaczenie. Czy dobre, czy złe, niechby miało wagę ziarna gorczycy i było skryte w skale lub w niebiosach czy ziemi, Allach wydobędzie to na światło, bo Allach jest wszystkowidzący i wszechwiedzący. O mój synu! Trwaj nieustająco w modlitwie, nakazuj to, co prawe i zakazuj tego, co jest złem. I znoś cierpliwie, co które będzie twoim udziałem, bo jest to bezwzględnym obowiązkiem ciążącym na wszystkich ludziach. Nie odwracaj twarzy w pogardzie dla człowieka ani nie przemierzaj ziemi z wyniosłością." (Luqman - wersety 16-18, 31:16-18).




Rola muzułmańskiej kobiety

Artykuł siedemnasty



Muzułmańska kobieta ma w walce o wyzwolenie misję nie mniej ważną niż muzułmański mężczyzna. To z niej rodzą się mężczyźni. Jej rola w wychowywaniu i edukacji nowych pokoleń jest ogromna. Wrogowie zlekceważyli znaczenie kobiet. Uważają, że jeśli są w stanie skierować nią i poprowadzić w sposób, którego sobie życzą, z dala od Islamu, to wygrali walkę. To dlatego złapiecie ich na ciągłych próbach przyciągnięcia uwagi poprzez kampanie informacyjne, filmy i programy szkolne. Używają w tym celu swoich służalców, którzy infiltrują przez organizacje syjonistyczne kryjące się pod różnymi nazwami i w różnych formach, takich jak wolna masoneria, Rotary Club, grupy wywiadowcze i inne, które nie są niczym innym, jak komórkami wywrotowymi i sabotażystami.

Organizacje te mają hojne źródła finansowania, które pozwalają im odgrywać rolę w środowisku z zamiarem osiągnięcia syjonistycznych celów i pogłębienia idei służących wrogowi. Działają one na rzecz świata bez islamu i chcą doprowadzić do tego, by jego wyznawcy stali się dla siebie wrodzy. Muzułmanie powinni odegrać rolę w ujawnianiu konspiracji tych sabotażystów.
W dniu, w którym islam przejmie kontrolę nad kierowaniem sprawami życia, te wrogie dla ludzkości i Islamu organizacje zostaną starte.


Artykuł osiemnasty


Kobieta w domu walczącej rodziny, czy jest ona matką, czy siostrą odgrywa najważniejszą rolę w opiece nad rodziną, wychowywaniu dzieci i wpajaniu w nie wartości moralnych i myśli Islamu. Musi uczyć je, jak wykonywać religijne obowiązki w przygotowywaniu do roli w walce, która je czeka. Dlatego należy położyć nacisk na szkoły i programy nauczania dla muzułmańskich dziewczynek tak, by mogły wyrosnąć na dobre matki świadome swojej roli w walce o wyzwolenie.

Kobieta musi być wyposażana w wiedzę i zrozumienie tego, na czym w rzeczywistości polega utrzymanie domu, ponieważ ekonomika i unikanie marnotrawstwa w budżecie rodzinnym jest jednym z warunków, aby podążać do przodu w trudnych warunkach, które nas otaczają.

Powinna mieć przed oczami fakt, że pieniądze, którymi dysponuje są jak krew, która nie powinna płyną gdzie indziej niż tylko w żyłach, tak by zarówno dzieci, jak i dorośli mogli kontynuować życie.

"Zaprawdę - muzułmanie i muzułmanki, wierzący i wierzące, prawdomówni i prawdomówne, cierpliwi i cierpliwe, pokorni i pokorne, dający jałmużnę i dające jałmużnę, poszczący i poszczące, zachowujący i zachowujące czystość, wspominający i wspominające Boga często - przygotował dla was Allach przebaczenie i nagrodę ogromną" (al-Ahzab, werset 35, 33:35)



Znaczenie sztuki Islamu w walce o wyzwolenie

Artykuł dziewiętnasty



Sztuka ma prawidła i miary, według których może być określona mianem islamskiej albo przedislamskiej (dżahili). Sprawy islamskiego wyzwolenia potrzebują islamskiej sztuki, która wysoko wzniesie ducha. Uniknie się wtedy sytuacji, w której jedna strona ludzkiej natury będzie dominowała nad inną, ale raczej sztuka wzniesie je wszystkie harmonijnie w równowadze.
Człowiek jest unikalnym i cudownym stworzeniem uczynionym z garści gliny i tchnienia Allaha. Islamska sztuka odnosi się do człowieka uczynionego na tej podstawie, podczas, gdy sztuka przedislamska odnosi się do ciała, dając pierwszeństwo komponentowi gliny.

Książka, artykuł, biuletyn, kazanie, praca dyplomowa, popularny wiersz, pieśni, piosenka, sztuka i inne zawierają cechy sztuki islamskiej. Są one jednym z wymagań ideologicznej mobilizacji, pokarmem na podróż i zmartwychwstanie duszy. Droga jest długa i wiele jest cierpień, dusza będzie znużona, ale islamska sztuka odbuduje energię, odrodzi ruch, obudzi w niej wzniosłe znaczenia i nada właściwy kierunek. "Nic nie usprawni uśpionej jaźni tak dobrze jak przeskakiwanie z jednego nastroju w drugi"

Wszystko to jest bezwzględnie poważne i nie jest kpiną. Dla żołnierzy też nie jest to żartem.


Wspólna odpowiedzialność

Artykuł dwudziesty:


Stowarzyszenie Muzułmańskie jest organizacją wzajemnej odpowiedzialności. Prorok, modlitwy i chwała niech będą z nim, powiedział: "błogosławieni niech będą wszyscy, którzy są w miastach lub w podróży i którzy zgromadzili wszystko, co mieli i rozdzielili równo pomiędzy siebie ".

Islamski duch powinien przeważać w każdej muzułmańskiej organizacji. Organizacje, które walczą z zajadłym wrogiem działającym w podobny sposób jak nazizm, nie widzą żadnych różnic pomiędzy mężczyzną a kobietą, pomiędzy dziećmi i starcami - tak długo, jak są uhonorowane tym islamskim duchem. Nasi wrogowie zrealizują metodę zbiorowej odpowiedzialności. Oni wyrzucili naród z jego ziemi, pozbawili domów, skazali na wygnanie w obozach, łamali kości, strzelali do kobiet, dzieci i starców bez żadnego powodu. Wróg stworzył obozy dla uchodźców gdzie tysiące tysięcy ludzi zostało stłoczone w nieludzkich warunkach. To nie wystarczyło, dołączyli do tego burzenie domów, masowo produkują sieroty, wykazują okrucieństwo w stosunku do tysięcy młodych ludzi powodując, że najlepsze lata swego życia spędzają w zatęchłych więzieniach.

W swoim nazistowskim traktowaniu, Żydzi nie mają wyjątków dla kobiet i dzieci. Ich zadaniem jest siać strach w sercach wszystkich bez wyjątku. Atakują ludzi, gdy ich uwaga jest odwrócona, kradną ich pieniądze i niszczą ich honor. Pogrywają z narodem (palestyńskim) jakby mieli do czynienia z najgroźniejszymi wojennymi zbrodniarzami na świecie. Deportacja z ojczystej ziemi jest specyficznym rodzajem morderstwa.

W stosunku do tych zachowań nieodzownym jest przejąć odpowiedzialność za naród. Wróg musi być postawiony twarzą w twarz z narodem, który musi stanowić jedno ciało, w którym każdy obywatel stanowi jedność z reszta ciała i odpowie zadając taki sam ból.


Artykuł dwudziesty pierwszy:


Wzajemna społeczna odpowiedzialność oznacza wzajemną pomoc, finansową i moralną dla tych, którzy jej potrzebują i dołączą do jakiejkolwiek pracy na rzecz organizacji. Członkowie Islamskiego Ruchu Oporu powinni traktować interes mas jak swój własny. Nie mogą ustawać w wysiłkach, wspomaganiu ich i ochronie. Muszą zapobiegać wszystkim możliwym błędom nadchodzących pokoleń i wszystkiemu, co może zagrozić startami dla społeczności. Masy są częścią ich samych i oni są nierozerwalną częścią mas. Ich siła jest siłą mas a ich przyszłość jest przyszłością narodu. Członkowie Islamskiego Ruchu Oporu powinni dzielić z ludem dolę i niedolę, i kierować swoje działania tak, by nasze żądania zostały usłyszane, zauważone i realizowane. Dzień, w którym ten duch przeważy, braterstwo będzie głębsze, współpraca, poparcie i jedność wzrosną a szeregi staną się zwarte będzie dniem konfrontacji z wrogiem.


Wspomagające wroga siły stojące za nim

Artykuł dwudziesty drugi:


Od dawna wrogowie planowali, zręcznie i precyzyjnie, aby osiągnąć to, co przygotowali. Z rozwaga fałszowali bieg wydarzeń. Przedstawili w mediach wielkie i istotne materiały, które z wielkim oddaniem zaangażowali do zrealizowania swoich snów. Korzystając ze swoich funduszy przejęli kontrolę nad światowymi mediami, agencjami informacyjnymi, prasą, domami medialnymi, stacjami radiowymi i innymi. Przy pomocy ich pieniędzy wzniecili rewolucje w sporej części świata zgodnie z własnym interesem i zebrali tego owoce. Stali za francuską rewolucją, komunistyczna rewolucją oraz wszystkimi rewolucjami, o których słyszeliśmy i usłyszymy tu i tam. Przy pomocy zebranych funduszy stworzyli tajne zakony jak np. masonerię, klub Rotary, Zakon Lwa (Lions Club) i inne w różnych częściach świata, aby prowadzić sabotaż w społeczeństwach i wspierać swój syjonistyczny interes. Swoimi pieniędzmi kontrolują imperialistyczne kraje i inspirują je do kolonizowania innych krajów, aby zrabować ich surowce naturalne i zasiać korupcje.

Można by długo mówić o lokalnych i światowych wojnach. Oni stali za I Wojną Światową, gdy zapragnęli zniszczyć Islamski Kalifat, ustanowić zależność finansową i przejąć kontrole nad surowcami. Oni uzyskali Deklarację Balfoura, sformowali Ligę Narodów, dzięki której mogli kontrolować świat. Oni stali za II Wojną Światową, i zrobili doskonały interes sprzedając broń i wytyczyli drogę do powstania ich kraju. To oni byli tymi, którzy zastąpili Ligę narodów Organizacją Narodów Zjednoczonych i Radą Bezpieczeństwa aby podporządkować sobie wolę wszystkich państw. Nie ma wojny na świecie w która nie wetknęliby swoich paluchów.

"Tak często jak rozpalać będą ogień wojny, Allah tak często go ugasi; i skierują swoje umysły, aby zawładnąć światem, lecz Allah w swej dobroci nie pozwoli im na to." (al-Ma'idah, wers 64, 5:64).

Imperialistyczne armie kapitalistycznego zachodu i komunistycznego wschodu, wspierają wrogów swoja mocą, pieniędzmi i ludźmi. Ich siły się zmieniają w tym działaniu. Pewnego dnia, kiedy islam powstanie, siły wroga się zjednoczą aby stawić mu czoła, bo armie niewiernych to jedna nacja (niewiernych).

"Wszyscy Wierni, nie powinni współpracować ani przyjaźnić się z innymi (niewiernymi) poza sobą, wówczas oni was nie opanują. Oni tego pragną , waszego zniszczenia: Oni zioną nienawiścią płynącą z ich ust;lecz to co chowają w piersiach jest jeszcze bardziej zdradliwe. Pokazaliśmy wam znaki, one pomogą wam ich rozpoznać, one was ocalą, jeżeli tylko je zrozumiecie." (Al Imran, werset 118, 3:118).

To nie jest przypadek ze te werset kończą słowa Allaha "jeżeli je (słowa) zrozumiecie"


Nasz stosunek do:

A. Ruchu Islamskiego:

Artykuł dwudziesty trzeci:


Islamski Ruch Oporu akceptuje inne organizacje Islamskie z należnym szacunkiem i uznaniem. Jeżeli nie zgadzamy się z nimi w jakimś punkcie lub mamy inne opinie, zgadzamy się w innych punktach i ich rozumieniu. To jednoczy te organizacje, jeżeli tylko mają dobre intencje i są oddane Allahowi, podpadają pod kategorię tych, którzy starają się bardzo, bo one należą do kręgu islamskiego. Każdy aktywista ma swój udział w dziele.

Islamski Ruch Oporu postrzega wszystkie te organizacje jako samoistne. Modlimy się do Allaha o łaskę i przewodnictwo dla wszystkich, aby utrzymać wzniesiony sztandar jedności i abyśmy stanowili jedność w walce, i realizacji naszych wspólnych działań w zgodzie z Koranem i wytycznymi Proroka.

"I trzymajcie się razem węzła Boga, i nie rozdzielajcie się! Wspominajcie dobroć Boga nad wami! Oto byliście wrogami, a On uczynił przyjaźń w waszych sercach i staliście się przez Jego dobroć braćmi! Byliście na skraju przepaści ognia, a On was od niego wyratował. W ten sposób Bóg wyjaśnia wam Swoje znaki. Być może, wy pójdziecie drogą prostą! (Al Imran, werset 103, 3:103).

Artykuł dwudziesty czwarty:

Islamski Ruch Oporu nie zamierza oczerniać czy obmawiać innych indywidualnych grup, których członkowie nie są zdolni do wielkich działań. Jest niezbędnym rozróżniać działania tych zachowań, które odnoszą się do pojedynczych osób i grup. Kiedykolwiek jednak (zachowania te) będą błędne je za błędne, Islamski Ruch Oporu rezerwuje sobie prawo do wskazywania tych błędów i ostrzegania przed nimi. To pomoże we wskazaniu prawidłowej ścieżki oraz pozwoli osądzić działanie w sposób obiektywny. Mądre prowadzenie jest zaprawdę celem wiernego (muzułmanina), który podąża za nim kiedy je rozpozna.

"Allahowi nie podoba się rozgłaszanie złych słów o kimkolwiek, chyba że ktoś doznał niesprawiedliwości. A Allah jest słyszący, wszechwiedzący. Czy wy czynicie dobro jawnie, czy w skrytości, czy też odpuścicie komuś zło - to, zaprawdę, Allah jest odpuszczający, potężny." (an-Nisaa, wersety 148-149, 4:148-149).



B. Ruchy nacjonalistyczne rejonu Palestyny:

Artykuł dwudziesty piąty:


Islamski Ruch Oporu szanuje te ruchy, oraz docenia uwarunkowania i okoliczności otaczające i dotyczące ich. Wspiera je, jeśli tylko nie służą komunistycznemu wschodowi ani krzyżowcom z zachodu. To potwierdza wszystkim członkom i sympatykom Islamskiego Ruchu Oporu, że ma on moralny i oświecony pogląd na życie, oraz sposób, w jaki powinien współpracować z innymi ruchami.. Brzydzi się jedynie oportunizmem i chce dobra ludzi, tak jednostek jak organizacji. Nie robi tego dla materialnych zysków, osobistej sławy, ani korzyści od innych. Działa używając własnych zasobów i wszystkiego, co tylko ma do dyspozycji "i przygotujcie dla nich taką siłę jaką tylko możecie", dla spełnienia obowiązku, oraz uzyskania łaski Allaha?. Nie ma żadnych pragnień prócz tych.

Ruch zapewnia wszystkie nurty nacjonalistyczne, że istnieje on dla pomocy i wspierania ich. Nigdy nie będzie to więcej niż to, w słowach i czynach, teraz i w przyszłości. Ruch jest po to, by łączyć, a nie dzielić, zachowywać, a nie trwonić, łączyć, a nie rozbijać. Docenia każde dobre słowo, szczery wysiłek, dobrą przysługę. Zamyka drzwi w obliczy pobocznej niezgody, nie słucha plotek i oszczerstw, jednocześnie w pełni rozumiejąc prawo do samoobrony.

Wszystko co stoi w sprzeczności lub przeciw temu, jest kłamstwem rozgłaszanym przez wrogów i ich sługi w celu siania zmieszania, podkopywania szeregów i zajmowania (zaprzątania głów) pobocznymi sprawami.

"O prawdziwi wierni, jeśli podły człowiek przyjdzie do was z opowieścią, starannie sprawdźcie jej prawdziwość; zamiast ranić ludzi ignorancją, i pokutować za to potem." (Al-Hujurat wers 6, 49:6).


Artykuł dwudziesty szósty:

Spoglądamy na palestyńskie ruchów narodowe w pozytywny sposób, jeśli nie przynależą do wschodu albo zachodu, Islamski Ruch Oporu nie unika dyskutowania z nimi o sprawach regionalnych i międzynarodowych, dotyczących kwestii palestyńskiej. Robi to w obiektywny sposób, pokazując na ile są one w zgodzie lub stoją w sprzeczności z interesami narodowymi z islamskiego punktu widzenia.

C. Organizacja Wyzwolenia Palestyny.:

Artykuł dwudziesty siódmy:


Organizacja Wyzwolenia Palestyny jest bliska sercu Islamskiego Ruchu Oporu. Znajdują się w niej bracia, ojcowie, krewni, przyjaciele. Muzułmanin nie wyrzeka się ojca, brata, krewnego, czy przyjaciela.. Nasza ojczyzna jest jedna, nasza sytuacja jest jedna, nasz los jest jeden, nasz wróg jest naszym wspólnym wrogiem.

Z powodu sytuacji otaczających powstanie Organizacji, ideologicznego zamieszania przeważającego w arabskim świecie, będącego rezultatem ideologicznej inwazji, pod której działaniem arabski świat znajdował się od czasu pokonania krzyżowców, oraz znajduje się nadal, którą umacniają działania orientalistów, misjonarzy i imperialistów, Organizacja zaadoptowała ideę państwa świeckiego. A tak to widzimy.

Sekularyzm jest całkowicie sprzeczny z ideologią religijną. Postawy, kierownictwo i decyzje wynikają z ideologii.

Dlatego, z całym szacunkiem dla organizacji Wyzwolenia Palestyny - i tego, czym się może stać - oraz bez pomniejszania jej roli w konflikcie arabsko - izraelskim, nie możemy dzielić aktualnej lub przyszłej Islamskiej Palestyny z ideą sekularyzmu. Islamska natura Palestyny jest częścią naszej religii, a ktokolwiek lekko traktuje swą religię jest straceńcem.

"Kto może być przeciwny religii Abrahama, prócz tego, któego umysł został zaślepiony? (al Baqarah, wers 130, 2:130, ).

W dniu, kiedy Organizacja Wyzwolenia Palestyny przyjmie islam jako swoją drogę życia, zostaniemy jej żołnierzami, i zasilimy jej ogień, który spali wrogów.

Do tego dnia, a modlimy się do Allaha aby nastąpił on szybko, stosunek Islamskiego Ruchu Oporu do OWP jest taki, jak ojca do syna, brata do brata, krewnego do krewnego, cierpi jego ból i wspiera go w starciu z wrogami, życząc mu mądrości i dobrego kierownictwa.

"Stój przy swym bracie, albowiem kto nie ma brata, jest jak wojownik, który idzie na bitwę bez ramion. Kuzyn jest jak skrzydło na którym się lata - Czy ptak mógłby latać bez skrzydeł?"


D. Kraje arabskie i islamskie:

Artykuł dwudziesty ósmy:


Syjonistyczna inwazja jest okrutną inwazją. Ucieka się do wszystkich środków, używając złych oraz wątpliwych metod, aby osiągnąć swój cel. Jej operacje szpiegowskie i infiltracja polegają mocno na sekretnych organizacjach, które ona wyniosła, takich jak masoneria, kluby Rotary i Lions (Lions Club) i innych grup sabotażowych. Wszystkie te organizacje, pracując w sekrecie czy otwarcie, pracują w interesie syjonizmu, i zgodnie z jego rozkazami. Usiłują podważać społeczeństwa, niszczyć wartości, psuć świadomość, degenerować charakter i niszczyć islam. Stoją za wszelkiego rodzaju handlem narkotykami i alkoholizmem, aby umożliwić swoją kontrolę i rozwój.

Kraje arabskie otaczające Izrael są proszone o otwarcie granic przed bojownikami z innych arabskich i islamskich krajów, aby mogli oni łączyć swe wysiłki ze swoimi braćmi z Palestyny.
Inne arabskie i islamskie kraje prosimy, aby ułatwiały działania ruchowi bojowników i jest to podstawowa (najmniejsza) rzecz, jaką powinny one zrobić.
Nie powinniśmy zapominać o przypominaniu każdemu muzułmaninowi, że gdy Żydzi podbili Święte Miasto w 1967 roku, stanęli na obrzeżach meczetu Al-Aksa i ogłosili, że "Mahomet jest martwy", oraz wszyscy jego potomkowie to kobiety.

Izrael, Judaizm i Żydzi rzucają wyzwanie Islamowi i ludom muzułmańskim. "Niech tchórze nigdy nie śpią" (nie zaznają spokoju).


E. Grupy religijne i narodowe, instytucje, intelektualiści, świat arabski i islamski:


Islamski Ruch Oporu ma nadzieję, że wszystkie te zgrupowania, staną po jego stronie we wszystkich sferach, będą go wspierać, przyjmować jego stanowisko, umacniać jego aktywność i ruchy, pracować nad ściąganiem ludzi dla niego, tak, że muzułmanie staną się bazą dla niego, wspierać go będą na strategicznym poziomie w sferach zasobów ludzkich, materialnych i informacyjnych, w każdym miejscu i czasie. Powinno być to czynione przez organizowanie konferencji solidarności, wydawaniu biuletynów wyjaśniających, faworyzujących artykułów i książeczek, oświecanie mas w sprawie palestyńskiej, wyjaśnianie z czym walczy, oraz jakie konspiracje są tkane wokół niej. Powinny mobilizować kraje islamskie, ideologicznie, edukacyjnie i kulturalnie, aby ci ludzie byli zdolni do pełnienia swej roli w przełomowej walce o wyzwolenie, jak to czynili, kiedy zniszczyli krzyżowców i Tatarów (Mongołów) i ocalili ludzką cywilizację. Zaprawdę, to nie było trudne dla Allaha.

"Allah napisał, zaiste zwyciężę, jak i moi apostołowie: jako że Allah jest silny i potężny." (Al-Mujadila - wers 21, 59:21).

Artykuł trzysiesty:

Pisarze, intelektualiści, ludzie mediów, mówcy, edukatorzy, nauczyciele, i wszystkie inne grupy w arabskim i islamskim świecie - wszyscy z nich są wzywani do pełnienia swej roli, oraz wypełnienia swego obowiązku, z powodu okrucieństwa syjonistycznej ofensywy, syjonistycznych wpływów wywieranych przez kontrolę mediów i finansów, jak i konsekwencji, które to spowoduje w pozostałej części świata.

Dżihad nie ogranicza się do noszenia broni i walki z wrogiem. Skuteczne słowo, dobry artykuł, użyteczna książka, wsparcie i solidarność - w połączeniu ze szczerą chęcią podnoszenia chorągwi Allaha wyżej i wyżej - to wszystko są części dżihadu dla sprawy Allaha.

"Ktokolwiek zmobilizuje bojownika dla sprawy Allaha, sam jest bojownikiem. Ktokolwiek wesprze krewnych bojownika, sam jest bojownikiem." (zdane przez al-Bukhariego, Muzułmanów, Abu-Dawooda i al-Tarmadhiego).


F. Wyznawcy innych religii: Islamski Ruch Oporu jest ruchem humanistycznym.

Artykuł trzydziesty pierwszy



Islamski Ruch Oporu jest ruchem humanistycznym. Troszczy się o prawa człowieka zgodnie z zasadami islamskiej tolerancji w odniesieniu do wyznawców innych religii. Nie występuje przeciwko nim dopóki oni nie występują przeciwko niemu, lub nie stoją mu na drodze by zniweczyć jego wysiłki.

Pod skrzydłami islamu wyznawcy trzech religii - islamu, chrześcijaństwa i judaizmu mogą współistnieć w pokoju. Bez panowania islamu pokój nie jest możliwy. Dowodów na to dostarcza zarówno historia, jak i współczesność.

Wyznawcy innych religii mają obowiązek zaprzestać kwestionowania władzy islamu w tym regionie, ponieważ ich panowanie przyniosłoby tylko rzeź, wysiedlenia i terror. Każdy z nich żyje w niezgodzie nawet ze swoimi współwyznawcami, a tym bardziej z ludźmi innej religii. Historia i współczesność pełne są dowodów na potwierdzenie tej tezy.

"Oni nie będą walczyć z wami wszyscy razem, jedynie w miastach ufortyfikowanych albo spoza murów. Ich waleczność jest wielka, kiedy są między sobą; ty myślisz, że oni są razem, lecz serca ich są podzielone. Tak jest dlatego, że oni są ludem, który nie rozumie." (Al Hasr, wers 14, 59:14).

Islam przyznaje każdemu należne prawa. Islam nie pozwala ingerować w prawa innych. Nazistowsko - syjonistyczne knowania przeciwko naszym ludziom nie potrwają długo. "Niesprawiedliwość trwa dzień, ale sprawiedliwość potrwa do Dnia Sądu".

Bóg nie zabrania wam, abyście byli dobrzy i sprawiedliwi względem tych, którzy was nie zwalczali z powodu religii ani nie wypędzali was z waszych domostw. Zaprawdę, Bóg miłuje ludzi sprawiedliwych! (Al Mumtahina, wers 8, 60:8)


Próba izolowania ludności Palestyny

Artykuł trzydziesty drugi.


Światowy syjonizm, razem z imperialistycznymi potęgami, próbują poprzez wystudiowany plan i przebiegłą strategię usuwać jedno państwo arabskie po drugim z kręgu walki przeciwko syjonizmowi, aby pozostawić finalnie ludność Palestyny samą sobie. Egipt został wyeliminowany z tej walki z syjonizmem przez zdradzieckie porozumienie z Camp David. Teraz próbują zawrzeć podobne porozumienia z innymi krajami arabskimi i odciągnąć je od kręgu walki.

Islamski Ruch Oporu wzywa arabskie i islamskie narody do zajęcia miejsca w linii prawdziwej i wytrwałej akcji aby powstrzymać możliwość sukcesu tego strasznego i zdradzieckiego planu, aby ostrzec ludzi przed niebezpieczeństwem które rodzi odejście od walki z syjonizmem. Dziś to Palestyna, jutro to będzie inny kraj. Syjonistyczny plan nie ma granic. Po Palestynie syjoniści będą starali się przeprowadzić ekspansję od Nilu po Eufrat. Kiedy już zakopią się w regionie spojrzą ku dalszej ekspansji i tak w nieskończoność. Ich plan został nakreślony w "Protokołach Mędrców Syjonu" i ich obecne zachowanie jest najlepszym dowodem potwierdzającym nasze słowa.

Opuszczenie kręgu walki z syjonizmem jest wielką zdradą i niech przeklęci będą ci, którzy tego dokonają.

"Tym, którzy obrócą swoje plecy ku nim w dniu który nadejdzie, jeśli nie zrobią tego w celu realizacji planu walki, lub aby przyłączyć się do nich (walczących), okazany zostanie gniew Allaha, a ich ciała spłoną w piekle. Ich podróż będzie straszna" (Al Anfal, wers 16, 8:16).

Nie ma innej drogi poza skoncentrowaniem wszystkich sił przeciwko tej nazistowskiej, tatarskiej inwazji. Alternatywą jest utrata kraju, pognębienie jego mieszkańców, rozprzestrzenienie się występku na Ziemi i zniszczenie wartości religijnych. Niech więc każda osoba wiedząca o swojej odpowiedzialności przed Allahem "wykonawca najdrobniejszego dobra będzie wynagrodzony za swój czyn, tak jak najdrobniejszego zła otrzyma zapłatę za swój".

Islamski Ruch Oporu uważa się za ośrodek rozszerzający krąg walki ze światowym syjonizmem i podąża tą ścieżką. Ruch dodaje swój wysiłek do wysiłków tych wszystkich, którzy są aktywni na obszarze Palestyny. Arabowie i muzułmanie powinni zająć swoimi następnymi krokami swoje miejsce (w tej walce). Islamskie organizacje w całym świecie arabskim powinny zrobić to samo, odkąd oni wszyscy będą dobrze przygotowani do swojej przyszłej roli w walce z przynoszącymi wojnę Żydami.

?I położyliśmy nieprzyjaźń i nienawiść między nich, aż do dnia zmartwychwstania. Tak często jak oni zapalają ogień wojny, Allah gasi go ich umysły nastawią się na sianie zepsucia na Ziemi, ale miłość Allaha nie dotyczy tych, co sieją zgorszenie. (al-Ma'idah, wers 64, 5:64)


Artykuł trzydziesty trzeci


Islamski Ruch Oporu opierając się na wspólnych, skoordynowanych I niezależnych koncepcjach praw wszechświata i przepływających strumieniem przeznaczenia ku konfrontacji i walce z nieprzyjaciółmi w obronie muzułmańskiej i islamskiej cywilizacji i świętych miejsc, spośród których pierwszym jest meczet Al ? Aqsy, wzywa arabskie i islamskie ludy, ich rządy i społeczne i rządowe organizacje do strachu przed Allahem gdzie ich spojrzenie na Islamski Ruch Oporu i ich porozumienia się koncentrują. Oni powinni poprzeć i wspomagać to (przedsięwzięcie), tak jak Allah by tego chciał, przeznaczać na nie więcej i więcej funduszy - aż cel Allaha zostanie osiągnięty, kiedy szeregi zbliżą się, żołnierze dołączą do innych żołnierzy i masy wszędzie w islamskim świecie odpowiedzą na wezwanie do wypełnienia swojego obowiązku który brzmi "Chwała Dżihadowi" Ich śpiew (krzyk) dotrze do niebios i będzie rozbrzmiewał aż do momentu wyzwolenia, kiedy najeźdźcy zostaną zniszczeni a dzień zwycięstwa Allaha nadejdzie.

(I Allah będzie wspomagał tych którzy staną po jego stronie. O Allah jest potężny i wszechmogący (Al Hajj, wers 40, 22:40)

Świadectwo historii

Rys historyczny walki z najeźdźcami

Artykuł trzydziesty czwarty


Palestyna jest pępkiem świata i skrzyżowaniem kontynentów. Od zarania dziejów była celem ekspansjonistów. Prorok, niech pokój będzie z nim i da mu zbawienie sam podkreślił ten fakt w ważnym Hadisie, w którym wezwał swojego dostojnego towarzysza, Ma'adh ben Jabala, mówiąc mu: ?O Ma?ath, Allah rzucił przed Ciebie Syrię otworem, kiedy ja odejdę, od Al.-Arish do Eufratu. Jej mężczyźni, kobiety niewolnicy będą stali tam dzielnie aż do Dnia Sądu. Ktokolwiek z was brzeg Syrii lub Święta Ziemię, zostanie w wiecznej walce aż do Dnia Sądu.

Ekspansjoniści więcej niż raz skierowali swoje oko na Palestynę którą atakowali swoimi armiami aby wypełnić swoje plany.Więc z tego powodu przybyli tutaj krzyżowcy ze swoimi armiami, przynosząc ze sobą swoje kredo i niosąc krzyż. Byli w stanie chwilowo pokonać muzułmanów, al. muzułmanie potem byli w stanie z powrotem odebrać swoją ziemię dopiero wtedy, kiedy stanęli pod sztandarem swojej religii, jednocząc swój świat, wychwalając imię Allaha i jednocząc się w walce pod przywództwem Saladyna. Walczyli prawie dwadzieścia lat i w ostateczności krzyżowcy zostali pokonani a Palestyna wyzwolona.

"Powiedz niewiernym, zostaną pokonani i wrzuceni razem do piekła, nie będzie szczęśliwe ich położenie" (Al Imran, wers 12, 3:12).

To jest jedyna droga, aby wyzwolić Palestynę. Nie ma wątpliwości, że takie jest świadectwo historii. To jest jedno z praw wszechświata i jedna z zasad egzystencji (przetrwania). Nic nie przezwycięży żelaza za wyjątkiem żelaza. Ich fałszywe, bezwartościowe kredo może być przezwyciężone jedynie przez kredo prawdziwego islamu. Ideologia nie może być zwalczona niczym innym jak ideologią i to jest ostatnia myśl (analiza) - zwycięstwo jest dla sprawiedliwych, bo sprawiedliwość jest zwycięska.

"Nasze słowo zostało dane sługom i apostołom, oni powinni otrzymać pomoc przeciwko niewiernym, aby nasze armie były zdobywcami"(as-Saffat, wersy 171-173, 37:171-173)


Artykuł trzydziesty piąty


Islamski Ruch Oporu widzi jak ważne było pokonanie krzyżowców z rąk Saladyna I ocalenie Palestyny z ich rąk, tak pokonanie Tatarów na En Galot, złamanie ich potęgi z rąk Quataza i Al-Dhaher Baibarsa i ocalenie świata arabskiego od tatarskiej (mongolskiej) nawały, której celem była destrukcja każdego calu ludzkiej cywilizacji. Ruch wyciąga lekcje i przykłady z tego. Obecna nawała syjonistów została również poprzedzona rajdami krzyżowców z zachodu i Tatarów ze wschodu. Tak jak muzułmanie stawili czoła tym rajdom i planowali walkę i pokonanie ich, tak mogą być w stanie stanąć do konfrontacji z syjonistyczną inwazją i pokonać ją. To nie jest problem dla potężnego Allaha, udowadniając że intencje są czyste, determinacja prawdziwa i muzułmanie nauczyli się na podstawie przeszłych doświadczeń, oczyśćmy ich (muzułmanów) z efektów ideologicznej inwazji i podążmy ścieżką tradycji (obyczajów) ich przodków.


Islamski Ruch Oporu składa się z żołnierzy

Artykuł trzydziesty szósty


Kiedy wytyczamy drogę, Islamski Ruch Oporu podkreśla raz jeszcze wszystkim synom naszych ludzi, wszystkim arabskim i islamskim narodom, iż nie szuka sławy, zysku materialnego lub społecznego poważania. Nie jest wymierzony przeciwko któremukolwiek z naszych ludzi lub nie jest w celu oderania komukolwiek z nich jego miejsca. Nic z tych rzeczy. Nie będzie on działał przeciwko jakiemukolwiek muzułmaninowi ani temu spośród nie-muzułmanów kto jest pokojowo nastawiony do nas ? tutaj i gdziekolwiek indziej. On (ruch) będzie działał jedynie jako wsparcie dla wszystkich grup i organizacji operujących przeciwko syjonistom i ich poplecznikom.

Islamski Ruch Oporu przyjmuje islam jako drogę życia. Islam to kredo i religia. Ktokolwiek wybiera islam jako drogę życia, jest w organizacji, grupie, kraju lub jakimkolwiek innym ciele, Islamski Ruch Wyzwolenia uważa siebie za jego żołnierzy i nikogo więcej.

Prosimy Allaha aby pokazał nam prawdziwy kierunek, uczynił nas przykładem dla innych I aby osiądził nas I naszych ludzi z prawdą ?O Panie, który jesteś sędzią między nami I naszym narodem z prawości, Ty jesteś najlepszym sędzią (Al Araf - wers 89).

Ostatnie z naszych modlitw wznoszą się do Allaha, władcy Wszechświata.

Tłumaczenie jest pracą zbiorową

autorami tłumaczenia są:

Marcin Lachowski

Adam Szczepanik

Piotr Cybula

Paweł Kowalczyk

Malka Kafka

Eli Bartłomiej Zorkos

Michał Wiśniewski


Komentarze: (3)


ciekawski
2009-01-15 15:13
"""
Palestyna jest pępkiem świata
"""

Jak to jest po arabsku?

Yarkas
2009-01-15 17:01
bardzo dobry ,przejrzysty program, a raczej jego główne założenia.

Nemo
2009-01-15 17:13
Chwala Izraelowi. Izrael pokona Bractwo Szatana!

canisek
2009-01-15 17:28
Pod skrzydłami islamu wyznawcy trzech religii - islamu, chrześcijaństwa i judaizmu mogą współistnieć w pokoju. Bez panowania islamu pokój nie jest możliwy.........................

panie Yarkas znasz powiedzeniei " trzy ci w cztery"???.............z dedykacją dla baranów marzących o swiatowym kalifacie

Nemo
2009-01-15 17:34
Skrzydlaty diabel z rogami polksiezyca i gwiazda na czole.Wladczy to widok.Jeszcze ten ich raj pelen pedofili i zoofili.

Nemo
2009-01-15 17:45
Idz sie explodowac dynami wsadz se w odbyt.

canisek
2009-01-15 17:50
a juz tak na serio...............Yarkas ;ty tez uwazasz ze 'bez panowania islamu pokoj nie jest mozliwy"????

canisek
2009-01-15 18:34
wszystkim hamasowcom dedykuje pieśń............pono antywojenną ale jak najbardziej dla was............zwlaszcza ten typek z SS na koniec...................................moze jak sie uda i Izrael przestanie isniec zaczniemy myslec o panowaniu islamu...............w Europie,Azji Ameryce..........................

http://pl.youtube.com/watch?v=upyN1OiuuaA&feature=related

Rav
2009-01-15 19:32
eee yarkas. Ja myślę, że jakby w Palestynie byli sami Żydzi też byłby pokój. I prosperita.

Bo jak będzie sam Islam to i tak się będą lać (Fatah vs Hamas) ze sobą a prosperity takiej jak w Izraelu to nie ma w żadnym kraju arabskim.

Mr. Hyde
2009-01-15 21:30
Nie ma i nie będzie, przecież jedyne co oni umieją to dymać najgłupsze blondynki z odsiewu selektywnego i kombinować na lewo. Polscy piloci latając w Egipcie nad stacjami przepompowni irygacyjnych mają niezły ubaw, bo jak nadlatują to pilnujący swego odcinka Arab śpi, dopiero łoskot silnika go budzi, i wtedy się zrywa i zaczyna udawać że coś robi. Urodzeni bumelanci.

shipwreck
2009-01-16 12:40
dobra chłopaki, kebabowym skrytożercom mówimy nie, nasze głosy o przepędzaniu ogniem broni maszynowej muzułmanów są trochę oznakiem strachu i słabości,
nie w tym rzecz, bo są to puste słowa bez pokrycia
rozwiązaniem problemu muzułmanów jako imigrantów w europie, także innych nacji muszą być:
1) bardzo trudne testy, które dokonywałyby naturalnej selekcji osobników nic nie umiejących, w polskim przypadku niech chłopaki napiszą bezbłędnie dyktando
2) zniesienie zasiłków poza krótkim okresem adaptacyjnym
3) wnikiliwe i skrupulatne sprawdzanie przez służby osób podejrzanych
4) zakaz finansowania budów meczetów z pieniędzy podatników,
5) obligatoryjność referendów gimnnych, jeśli na danym terenie będzie budowany meczet-referendum na koszt chcących budować
6) zakaz łączenia rodzin etc
na górze pokazałem jedynie przykłady, ponieważ powinniśmy jako europejczycy traktować muzułmanów w taki sam sposób, w jaki oni nas traktują u siebie,
a dla protestujących wyjście zawsz jest jedno-ZLE WAM W EUROPEI, TO WYJEDZCIE DO SIEBIE, PROSTE NIE:)

sceptnick
2009-01-17 03:04
Czytam tych kilku ostatnich dyskutantów i zastanawiam się, jak można niczego nie zrozumieć. Czy ludzie tego pokroju nigdy niczego się nie nauczą na błędach innych, na błędach Konwencji Hamasu? Pochlebiam sobie, że wraz z moim przyjacielem zwróciłem uwagę polskiej opinii publicznej oraz Waszej na ideowy program Hamasu - ten wykwit nienawiści, rasizmu i fobii. Świetna robota tłumaczy europy21 i zaskakujący odzew w komentarzach. Szokujący wręcz.

Czytają manifest nienawiści i niczego z niego nie rozumieją, nie wyciągają żadnego wniosku. Straszne. Po prostu straszne. Wstyd w ogóle znaleźć się w ich towarzystwie.

Michał, pogoń ich stąd, zbanuj, zrób co chcesz, ale oni przynoszą wstyd i mnie, i Tobie. Rozgoń to towarzycho na cztery wiatry, bo warte tego. Za sojuszników nawet słusznej sprawy nie można mieć rasistowskich i doktrynalnych oszołomów. To ubliża ludziom myślącym.

michal wisniewski
2009-01-17 08:28
Czesc sceptnick. Jesli chodzi o mnie to mam nadzieje ze wiesz ze jestem wyjatkowo zle nastawiony na wszelki rasizm i wszelkie teksty typu "pogonic kebabiarzy". To zupelnie nie to o co mi chodzi.

Ale sceptnick. Zobacz sobie jakie komentarze ukazuja sie na forach gazeta.pl

Europa 21 juz raz przechodzila etap kiedy zarzadzanie portalem oddano waskiej grupie osob, ten pomysl zakonczyl sie tragicznie. Na tyle tragicznie ze na innych portalach ostatnio pisano, wlasnie z komentarzami "Co to za portal? A to serwis o islamie i takich tam roznych sprawach, kiedys to byla swietna strona, masa ciekawych wiadomosci, ostatnio zas cos sie stalo i nic sie tam nie dzieje, nawet nie warto zagladac"

Europa 21 nie jest i nigdy nie bedzie (chyba ze znajda sie sponsorzy" portalem elitarnym. Celem osob ktore pomagaja ja prowadzic jest dostarczanie pewnej informacji, a nie selekcja kto moze je czytac.

Wszelkie wpisy o charakterze lamiacym prawo beda kasowane a sami autorzy banowani. Ale dopoki nie dochodzi do lamania prawa - nie bede ani ja ani nikt inny interweniowal. Europa 21 wraca do starego stylu "projektu wspolnego". Jako taki projekt takze ja nie mam prawa selekcji gosci.

Co do malego szczegolu - Twoj artykul byl swietny, ale zwrocilem na niego uwage wlasnie szukajac programu Hamasu w polskim brzmieniu, a nie odwrotnie. Jako ze nie znalazlem - pomyslalem ze to skadnal ze ten program jeszcze nie zostal przetlumaczony.

Uwazam poza tym ze kazdemu trzeba tlumaczyc. Jesli tlumaczymy osobie popierajacej Hamas dlaczego zle robi, tym bardziej nalezy tlumaczyc osobie wrogiej Hamasowi - jesli np zle sa pobudki z ktorych zajmuje taka postawe.

Jesli zabanuje ja albo ktokolwiek inny tych ludzi - nie sprawie ze oni zniknal. Nie warto niczego zamiatac pod dywan, ale otwarcie o tym rozmawiac.

pozdrawiam

Michał
2009-01-17 08:38
Dziękuję portalowi Europa 21 za wydrukowanie Statutu Hamasu.
Bardzo dobra i pożyteczna robota!
m.christian

sceptnick
2009-01-17 09:06
Michał,
Zawsze jest ten problem, czy dać ludziom swobodę wypowiedzi na naszej autorskiej stronie, a więc redagowanej i firmowanej przez nas, czy co głupsze wpisy usuwać. Współczuję Ci rozterek.

Uważam, że z Konwencją Hamasu należy zapoznać jak najszerszy krąg opinii publicznej w Polsce. Proponuję, abyście tłumaczenie udostępnili wszystkim chętnym do jego opublikowania, chociaż to Wy sami włożyliście w dużo pracy. Myślę, że autorzy tłumaczenia - a jaka to ciężka praca wiem, bo nieraz sam tłumaczę - nie nazwą pasożytowaniem na swojej pracy podawanie linka do Waszego tekstu?

sceptnick
2009-01-17 09:24
No tak, w pośpiechu zapomniałem odnieść się do meritum. :-)

Myślę, że opublikowanie przez Was tłumaczenia jest świetną robotą!!!!! Nich Autorzy tłumaczenia przyjmą moje wyrazy uznania. To nie jest żadna publicystyka, gdzie każdy może mieć swoje opinie oraz wyrażać nie tylko swoje poglądy, ale i emocje, lecz podanie niedowiarkom na tacy źródłowego dokumentu. Ten dokument nawet nie wymaga komentarza. Jest po prostu wstrząsający. Kiedy znalazłem go w internecie czytałem kilka razy nie wierząc własnym oczom, że ktoś może być tak cyniczny, aby swoje zbrodnicze cele opakowywać w wolę B-ga. Sam jestem ateistą i nie robią na mnie wrażenia "niebiańskie" argumenty na normalność. Nie muszę być wyznawcą B-ga, aby nie zabijać. Argumenty o woli B-ga użyte dla uzasadnienia zbrodni od zawsze mną wstrząsają - niezależnie od tego, czy myślimy o konkwiście w Nowym Świecie, czy o konflikcie palestyńsko-żydowskim. Takie argumenty czynią nasz świat światem wojen o przetrwanie, czyli wojen o wszystko, a nie światem konfliktów rozwiązywalnych metodami negocjacji, albo wojen "chwilowych", które się kiedyś kończą, a ludzie zaczynają ze sobą rozmawiać pomimo rudnych wojennych traum. Gdyby dokument ten trafił do szerokiego kręgu odbiorców, pozwoliłby wielu ludziom przejrzeć na oczy.

Dobra robota, europo21 !

michal wisniewski
2009-01-17 09:43
Jesli tylko bedziesz mogl rob co mozesz aby ten tekst rozpowszechnic. Mam prosbe - jesli bedziesz to robil po prostu informuj kto to zrobil - ludzie wlozyli w to sporo wysilku i nie chce zeby ktos "ukradl" ich prace. Nie chodzi jedynie o reklame. Chodzi o to zeby ludzie ktorzy siedzieli nad tekstem nie poczuli sie "zapomniani" - bo jest jeszcze bardzo duzo do roboty, a z ludzmi jest jak z zolnierzami na wojnie - jesli cos dobrego zrobia, chca takze aby pamietano o nich - inaczej kolejny raz nie beda chcieli poswiecac swojego czasu.

Oczywiscie trafi on tez do mediow.Tymczasem zaczynamy juz prace nad innym projektem. Wysylam Ci info na maila. Mam nadzieje ze moze takze z waszego grona znajda sie osoby ktore beda mogly nam pomoc.

Dostalismy o tym informacje na maila. Dostalismy - tzn na razie tylko ja ja przeczytalem wiec nawet nie wiem co i jak - ale zaraz trzeba sie zabrac do sprawdzenia zrodel i rozpoczecia nowego projektu :-)

pzdr

ps - wyslij mi swojego maila jak mozesz na michal.wisniewski@europa21.pl w celu kontaktu

sceptnick
2009-01-17 10:21
Podawanie informacji o autorach, to sprawa jasna.

Sam nie lubię, kiedy ktoś zjada beze mnie obiad, który ugotowałem. :-)

sceptnick
2009-01-17 12:47
@ Rawen,
Mój ateizm był bocznikiem. Nie traktuję go jako coś nad czym warto debatować. Po prostu jestem ateistą i tyle. Nie jestem do niego mocno przywiązany, a tym bardziej nie odczuwam potrzeby negowania istnienia Boga. Te sprawy zajmują mało miejsca w moich codziennych myślach.

Yarkas
2010-02-09 02:08
w palestynie? na pewno.

Mr.Hyde
2010-02-09 02:08
Gdybyśmy chcieli ich traktować tak, jak oni nas u siebie- to powinniśmy zakazać budowy meczetów, zakazać noszenia chust na łbach (Krzyżyk i Biblia są w Arabii Saudyjskiej zakazane), a durne pindzie konwertytki wsadzać do więzień. W Europie jednak nie prześladuje się ludzi za przekonania, i to jest jej zarazem siłą, i przewrotnie ..słabością. Ale nie może być inaczej, wolność jednostki to istota dziedzictwa cywilizacyjnego Europy.

Anonymous
2010-02-09 02:08
" W Europie jednak nie prześladuje się ludzi za przekonania, i to jest jej zarazem siłą, i przewrotnie ..słabością."


Wolność jest siłą Europy, nie słabością. Słabością jest socjal, który ma magiczną zdolność przyciągania najbardziej leniwego elementu ze wszystkich stron świata. Socjal jest zresztą sprzeczny z wolnością, bo ludziom pracującym odbiera samodzielnie zarobione pieniądze (ich własność) i rozdaje nierobom.

Dopóki w Europie będą zasiłki, dodatki na dziecko dla imigrantów, darmowe mieszkania dla nich i inne tego typu atrakcje - mamy gwarantowany wzrost warstwy pasożytniczej, zarówno przez imigrację jak i namnażanie.

Wszystkie tego typu świadczenia należy obciąć. Pomocą niezaradnym niech zajmują się organizacje charytatywne. Jeśli ktoś czuje obowiązek pomocy takim ludziom, doskonale - niech korzystając z europejskiej wolności założy fundację bądź stowarzyszenie i wraz z innymi o podobnych poglądach realizuje swoje cele. Tylko - słodki jeżu - nie za wspólne pieniądze, zabierane ludziom, którzy tego nie chcą!

W socjalu jest grób Europy. Dopóki będzie istniał, nic nie pomoże. Utrudnianie budowy meczetów i inne tłamszenie mniejszości nic nie poprawi, a jedynie zaogni konflikty i przyspieszy zgon.

Brawo Redakcjo-dziekuje!
2010-02-09 02:08
"Statut" czytalem juz wczesniej, ale nie przytaczalem, bo wiem, ze zaraz by mnie okreslono jako "syjonistycznego" propagandyste - likudnika i klamce.
Nie oczekuje, ze publikacja zmieni poglady niektorych tutaj obecnych. Zadne manifesty, programy ani fakty ich nie przekonaja. Ot "islam religia pokoju - w praktyce".

Raven
2010-02-09 02:08
"Kiedy znalazłem go w internecie czytałem kilka razy nie wierząc własnym oczom, że ktoś może być tak cyniczny, aby swoje zbrodnicze cele opakowywać w wolę B-ga. Sam jestem ateistą i nie robią na mnie wrażenia "niebiańskie" argumenty na normalność. Nie muszę być wyznawcą B-ga, aby nie zabijać. Argumenty o woli B-ga użyte dla uzasadnienia zbrodni od zawsze mną wstrząsają - niezależnie od tego, czy myślimy o konkwiście w Nowym Świecie, czy o konflikcie palestyńsko-żydowskim. Takie argumenty czynią nasz świat światem wojen o przetrwanie, czyli wojen o wszystko, a nie światem konfliktów rozwiązywalnych metodami negocjacji"

Ateizm niczego nie rozwiązuje. To jest kwestia idei, a czy ubierzemy ją w "wolę Allaha", "rewolucyjny zapał" czy "walkę o czystość rasy" to kwestia zupełnie wtórna. Co oczywiście nie znaczy, że taka idea, która popycha do działania i nawet do poświęcenia zawsze musi być zła. Ale jeśli dobrze rozumiem złudnie utożsamiasz swój ateizm, nie tyle z brakiem Boga, co z brakiem idei, bo chcesz wojny pragmatycznej, w której nie walczy się bo się w coś wierzy tylko np. w celu przetrwania. Tylko, że najwięksi pragmatycy wykorzystują właśnie ideę do prowadzenia działań wojennych. Wcale nie wiemy czy autorzy statutu Hamasu to ludzie idei czy pragmatycy, którzy wiedzą jak ideę przekuć na własny sukces. Ergo ateizm jako ten pewien życiowy pragmatyzm sam w sobie nie jest rozwiązaniem, bo prowadzi to relatywizmu i hedonizmu sprzyjającym konfliktom. Są pewne idee, takie jak humanizm czy pacyfizm które mogą współistnieć z ateizmem i rzeczywiście mogą być substytutem umożliwiającym ograniczenie konfliktów i wojen. Choć to tylko popłuczyny po pewnej innej idei głoszonej 2000 lat temu w miejscu, naktóre dzisiaj patrzy cały świat...
Pozdrawiam

mikolajf
2010-02-09 02:08
m: juz za sam ten statut nalezy im sie "operacja plynny olow" - bez pytania kto, co i jak. Poprawili "Mein Kampf" - tamten to byl maly pikus w porownaniu z tymi bochomazami co hamaoswcy wypisuja. Ale co tu komentowac: robia to za nas zolnierze IDF - dzis zawra jakis rozejm. Juz widze tych ziejacych nienawiscia hamasowskich przywodcow: Wygralismy! Wygralismy! - oni tak juz maja..po kazdej wojnie. "Bohaterzy zza wegla" schowani daleko od pola walki.

mikolajf
2010-02-09 02:08
[quote="emes
Słabością jest socjal, który ma magiczną zdolność przyciągania najbardziej leniwego elementu ze wszystkich stron świata.
Dopóki w Europie będą zasiłki, dodatki na dziecko dla imigrantów, darmowe mieszkania dla nich i inne tego typu atrakcje - mamy gwarantowany wzrost warstwy pasożytniczej, zarówno przez imigrację jak i namnażanie.
.[/quote]

emes: rzadko sie z Toba zgadzam, tym razem przyznaje, ze masz 100% racje. Ludnosc Szwecji zmniejszylaby sie z dnia na dzien o dobre 20% (albo wiecej), gdyby chociaz troche zmniejszono zasilki. Arabska czesc ludnosci Malmö to zaledwie 6% ludnosci, ale pobiera 47% zasilkow. Nieliczni pracuja, wiekoszosc nie. Pracy w/g nich nie ma, ale kto by tam szukal pracy...Lepiej brac udzial w wiecach protestacjynych, podpalac samochody (szczegolnie karetki pogotowia i strazy pozarnej)udzielac placzliwych wywiadow w TV i obrzucac kogokolwiek kamieniami (taka islamska specjalnosc).
W wiekszosci krajow na swiecie ludzie walcza o dach nad glowa, jedzenie i w najlepszym razie kilka groszy w kieszeni. Tego problemu nie maja wyznawcy "religii pokoju". Gdy postawa stope na ziemi szwedzkiej sa juz pod opieka panstwa.

Anonymous
2010-02-09 02:08
"
emes: rzadko sie z Toba zgadzam, tym razem przyznaje, ze masz 100% racje. Ludnosc Szwecji zmniejszylaby sie z dnia na dzien o dobre 20% (albo wiecej), gdyby chociaz troche zmniejszono zasilki.
"


Problem w tym, że nie zmniejszyłaby się tak łatwo. Pasożytów trudno pogonić, a oni bardzo chętnie organizują demonstracje połączone z demolką. W Polsce dobrzym przykładem jest górnicza dzicz, od lat przyzwyczajona do przywilejów. Próba odebrania luksusów kończy się starciem.

Cięcia socjalu to początek. Potem trzeba silnego państwa, które wyegzekwuje by przestrzegano prawa. Na szczęście cięcia to oszczędności, które na pierwszym etapie powinny pójść na policję i inne siły porządkowe. Oraz na bilety do domu dla imigrantów popadających w konflikt z prawem.

Zasadnicze pytanie: Jaka część tych imigrantów ma już obywatelstwo i prawa wyborcze? Bo może tak naprawdę Szwecja nie jest już szwedzka?

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Pasożytów trudno pogonić, a oni bardzo chętnie organizują demonstracje połączone z demolką."

Otóż władza która ustępuje motłochowi nie jest godna być władzą.
Wystarczył by Jaruzelski wprowadził stan wojenny pozamykał paru krzykaczy z solidarności i cała Solidarność upadła.
Otóż dla wielu może wydać się to "łamaniem praw człowieka" ale dla państwo ma zapewnić ład i poszanowanie prawa wszelkimi metodami. Jeśli demonstranci demolowali i dokonywali by czynów przestępczych to dałbym Policji nawet prawo do strzelania. Gdyż Anarchia jest gorsza od dyktatury.

"Problem w tym, że nie zmniejszyłaby się tak łatwo."


Problem polega na tym że takie zmiany prędzej wprowadzi dyktator niż władza demokratyczna. Większość ludzi emes w sprawach gospodarki i państwa to idioci. I tak większość w demokracji ma prawo głosu.

"Oraz na bilety do domu dla imigrantów popadających w konflikt z prawem."

Emes Szwecja to zimny kraj . Gdyby Szwecja byłaby normalnym państwem imigrant który nie chciałby pracować zamarzłby na śmierć wraz z rodziną.
A ci którzy popadli by konflikt z prawem musieli by w więzieniu wykonywać najcięższe prace aby zapracować na swoje utrzymanie w myśl zasady "kto nie pracuje ten nie je". Zaś morderców powinno się karać śmiercią. Takie drakońskie kary ucywilizowały Europejczyków ucywilizowałby by imigrantów.

"W Polsce dobrzym przykładem jest górnicza dzicz, od lat przyzwyczajona do przywilejów. Próba odebrania luksusów kończy się starciem.
"

No i co z tego gdyby nasi politycy mieli takie jaja jak Jaruzelski to by przywódców związkowych wtrącili do więzienia zaś strajkujących Policja by spacyfikowała. w końcu właśnie od tego jest Policja od stania na straży przestrzegania prawa a nie od pończanek w szkołach.

Tylko zaznaczam w demokracji Politycy to złodzieje, łajdacy lub idioci. Tylko inne systemy Polityczne mogą wykreować mężów stanu.

Anonymous
2010-02-09 02:08
"w palestynie? na pewno."

Wiesz gdyby II RP stanęła po stronie III Rzeszy też mielibyśmy pokój.
"Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach, na pewno na pokój zasługuje. Ale pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata, ma swoją cenę wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor. "

ale ty lewaku pewnych rzeczy nie rozumiesz.

mikolajf
2010-02-09 02:08
"m: Poprawili "Mein Kampf" - Juz widze tych ziejacych nienawiscia hamasowskich przywodcow: Wygralismy! Wygralismy! - oni tak juz maja..po kazdej wojnie. "Bohaterzy zza wegla" schowani daleko od pola walki."



odpowiadam sam sobie (wolno chyba nie?): a co? nie mowilem? - jest dokladnie tak jak pisalem kilka dni temu...

Yarkas
2010-02-09 02:08
hamas nie przegrał,więc może jednak wygrał?
israel nie zwyciężył ,więc może jednak przegrał.

Anonymous
2010-02-09 02:08
"hamas nie przegrał,więc może jednak wygrał?
israel nie zwyciężył ,więc może jednak przegrał."



alez oczywiscie! Dlaczego? Bo Islam to religia pokoju a jakim cudem? Bo Mohamed byl wyslancem Boga! Jasne nie? i tak w kolko mozna...jezeli ktos ma czas i ochote...

Anonymous
2010-02-09 02:08
"
Otóż dla wielu może wydać się to "łamaniem praw człowieka" ale dla państwo ma zapewnić ład i poszanowanie prawa wszelkimi metodami. Jeśli demonstranci demolowali i dokonywali by czynów przestępczych to dałbym Policji nawet prawo do strzelania. Gdyż Anarchia jest gorsza od dyktatury.
(...)
Problem polega na tym że takie zmiany prędzej wprowadzi dyktator niż władza demokratyczna. Większość ludzi emes w sprawach gospodarki i państwa to idioci. I tak większość w demokracji ma prawo głosu.
(...)
Tylko zaznaczam w demokracji Politycy to złodzieje, łajdacy lub idioci. Tylko inne systemy Polityczne mogą wykreować mężów stanu."


Cholernie trudno się z tym nie zgodzić. Ale jaka inna opcja pozostaje? Wprowadzić wariant chilijski i wzorem Pinocheta wytępić komuchów wszelkimi sposobami, wliczając w to zrzucanie z helikoptera?

Czyżby właściwym wnioskiem było, że prawa człowieka i demokracja, to wartości, które można o kant dupy rozbić, bo w dłuższym biegu powodują degenerację społeczeństw?

Co wtedy zostaje? Oświecona dyktatura? Tylko kto będzie wtedy pilnował oświeconego, by szanował prawo własności, nie deptał wolności osobistej i generalnie nie kradł i nad potrzebę nie tłamsił ludu? Kto przypilnuje by nie wszczynał niepotrzebnych konfliktów z sąsiadami i w ogóle, żeby na to stanowisko nie trafił psychopata?

No i kto zdefiniuje "ład i porządek"? Bo dla niektórych strzelanie do nietrzeźwych rowerzystów - tak dla przykładu - też jest elementem utrzymywania ładu i porządku. A dla innych jest nim strzelanie w ogóle do nietrzeźwych.

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Cholernie trudno się z tym nie zgodzić. Ale jaka inna opcja pozostaje? Wprowadzić wariant chilijski i wzorem Pinocheta wytępić komuchów wszelkimi sposobami, wliczając w to zrzucanie z helikoptera?"

To ty naprawdę piszesz, czy ktoś się pod Ciebie podszywa. CZytając twoje posty ogarnia mnie zdumienie. Pozytywne zdumienie.
Wariant chilijski byłby dobry. Po pokojowym odejściu Pinocheta i lewica i prawica są zgodni co do niewprowadzania socjalizmu.

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Cholernie trudno się z tym nie zgodzić. Ale jaka inna opcja pozostaje? Wprowadzić wariant chilijski i wzorem Pinocheta wytępić komuchów wszelkimi sposobami, wliczając w to zrzucanie z helikoptera?

Czyżby właściwym wnioskiem było, że prawa człowieka i demokracja, to wartości, które można o kant dupy rozbić, bo w dłuższym biegu powodują degenerację społeczeństw?

Co wtedy zostaje? Oświecona dyktatura? Tylko kto będzie wtedy pilnował oświeconego, by szanował prawo własności, nie deptał wolności osobistej i generalnie nie kradł i nad potrzebę nie tłamsił ludu? Kto przypilnuje by nie wszczynał niepotrzebnych konfliktów z sąsiadami i w ogóle, żeby na to stanowisko nie trafił psychopata?

No i kto zdefiniuje "ład i porządek"? Bo dla niektórych strzelanie do nietrzeźwych rowerzystów - tak dla przykładu - też jest elementem utrzymywania ładu i porządku. A dla innych jest nim strzelanie w ogóle do nietrzeźwych."


Jednego mozemy byc pewni ze im dluzej zwlekamy, przymykamy oczy, tym drakoniczniejsze bedä metody zwalczania tego 3go faszyzmu ktöry od swojego powstania w VII wieku na bliskim wschodzie pukal kiedys bulatem dzis demografiä i "jihadem macicznym" do bram Europy. I dlaczego my mamy stosowac stategie taryfy ulgowej skoro oni dali nam juz nieraz (nawet w ostatnich tygodniach) do zrozumienia za sä i bedä w 100% bezwzgledni. Nawet zwyrodnienia jak dzieciece tarcze sä im mile. Kto z nas spodziewal sie kiedykolwiek ze na ulicach miast europejskich znowu od 70 lat krysztalowe noce rzeczä normalnä bedä. To ze jeszcze ta rozwscieczona cholota i ich dhimmi czyli lewicowe SA-brygady kalachami nie strzelajä dookola siebie to tylko kwestia czasu.

Juz dzisiaj mozemy studiowac mozliwä przyszlosc Europy rzutem oka w strone Kosowa kiedy nie zamkniemy dla tej dziczyzny bram.

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Wariant chilijski byłby dobry. Po pokojowym odejściu Pinocheta i lewica i prawica są zgodni co do niewprowadzania socjalizmu."


I jako jedyny chyba już kraj, mają całkowicie prywatny system emerytalny. To dla mnie jeden z ważnych wyznaczników zdrowego kapitalizmu. Mimo wielu pozytywnych skutków tego reżimu, nadal jestem przeciwny tępieniu ludzi za socjalistyczne poglądy. To niehumanitarne zabijać za głupotę.

Wystarczy, by prawo własności prywatnej było zagwarantowane w stopniu wykluczającym państwową redystrybucję dóbr pod postacią zasiłków, zapomóg itp. Dałoby się to rozwiązać konstytucją zabraniającą wydawania państwowych pieniędzy na cokolwiek poza wojskiem, policją, sądownictwem i infrastrukturą niezbędną do funkcjonowania władzy wykonawczej i ustawodawczej.

"
Nawet zwyrodnienia jak dzieciece tarcze sä im mile. Kto z nas spodziewal sie kiedykolwiek ze na ulicach miast europejskich znowu od 70 lat krysztalowe noce rzeczä normalnä bedä. To ze jeszcze ta rozwscieczona cholota i ich dhimmi czyli lewicowe SA-brygady kalachami nie strzelajä dookola siebie to tylko kwestia czasu.
"


Dziecięce tarcze nie wnoszą nic do sprawy Polski czy Europy. To sprawa Arabów i izraelskich Żydów, na którą wspólnie pracowali latami.

Co do rozwścieczonej hołoty, to niby-cywilizowane narody potrafią ją też wydać na świat. Popatrz na protesty rolników czy górników w Polsce albo choćby w UK jakieś 20+ lat temu. Czy to nie dzicz?

Anonymous
2010-02-09 02:08
"[quote:2navjkl6]
Nawet zwyrodnienia jak dzieciece tarcze sä im mile. Kto z nas spodziewal sie kiedykolwiek ze na ulicach miast europejskich znowu od 70 lat krysztalowe noce rzeczä normalnä bedä. To ze jeszcze ta rozwscieczona cholota i ich dhimmi czyli lewicowe SA-brygady kalachami nie strzelajä dookola siebie to tylko kwestia czasu.
"


Dziecięce tarcze nie wnoszą nic do sprawy Polski czy Europy. To sprawa Arabów i izraelskich Żydów, na którą wspólnie pracowali latami.

Co do rozwścieczonej hołoty, to niby-cywilizowane narody potrafią ją też wydać na świat. Popatrz na protesty rolników czy górników w Polsce albo choćby w UK jakieś 20+ lat temu. Czy to nie dzicz?[/quote:2navjkl6]

No jeszcze nie zobaczylismy nigdy ze zolnierze IDF w cywilu mieszajä sie tlum ani tez ze przywiäzujä swoje dzieci czy kobiety do czolgöw filmujäc po ataku przeciwpancernym ich zwloki dla propagandy. Warto tez spojrzec na strukrure prohamasowskich pochodöw zamieszkowych ---> na czele dzieciaki potem kobiszcza a na koncu wrzeszczäcy dookola zölciä nienawisci brodacze (tylko im jeszcze kalachöw w zbrodniczych lapskach brakuje ----> ale to tylko kwestia czasu o ile policja ich nie zpaluje, az w europejskich miastach slyszec sie bedzie salwy AK-47) A to emes nie jest tylko sprawa Arabów i izraelskich Żydów lecz Europejczyköw. Poniewarz do jakich zwyrodnialych bestialst gotowa jest dzicz ktöra wlasne dzieci uzywa jako ludzkie tarcze a ich smierc dla perfidnej propagandy dla osiägniecia swojego 14wiecznego celu ??? A co oni majä w planie to möwiä "subtelnie" resztce chrzescijanskiej w Gazie ---> "Po sobocie przychodzi niedziela" zapominajäc ze przed sobotä jest jeszcze piätek.

p.s. jest tylko jedna röznica ---> te protesty rolniköw czy görniköw nie odbywaly sie w Gazie lecz w Polsce i kazdy palestynczyk mial ich serdecznie gdzies.

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Wystarczy, by prawo własności prywatnej było zagwarantowane w stopniu wykluczającym państwową redystrybucję dóbr pod postacią zasiłków, zapomóg itp. Dałoby się to rozwiązać konstytucją zabraniającą wydawania państwowych pieniędzy na cokolwiek poza wojskiem, policją, sądownictwem i infrastrukturą niezbędną do funkcjonowania władzy wykonawczej i ustawodawczej."

Kim jesteś i co zrobiłeś z emesem?

Anonymous
2010-02-09 02:08
"
No jeszcze nie zobaczylismy nigdy ze zolnierze IDF w cywilu mieszajä sie tlum ani tez ze przywiäzujä swoje dzieci czy kobiety do czolgöw filmujäc po ataku przeciwpancernym ich zwloki dla propagandy.
"


Swoje nie, ale cudze?
http://www.cmaq.net/files/16398.jpg

"
p.s. jest tylko jedna röznica ---> te protesty rolniköw czy görniköw nie odbywaly sie w Gazie lecz w Polsce i kazdy palestynczyk mial ich serdecznie gdzies."


Podobnie jak ci górnicy mają w dupie los Palestyńczyków?
Trudno wymagać od ludzi w ciężkiej sytuacji, by martwili się problemami jakiejś grupy na innym kontynencie.

"
Kim jesteś i co zrobiłeś z emesem?
"


Z emesem nikt nic nie zrobił. Może jesteś tu od niedawna, więc przypominam że niejaki emes jest od dawna radykalnym liberałem i nie cierpi socjalistów. A to wcale nie musi oznaczać (ba, nawet nie może) miłości do USraela.

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Z emesem nikt nic nie zrobił. Może jesteś tu od niedawna, więc przypominam że niejaki emes jest od dawna radykalnym liberałem i nie cierpi socjalistów. A to wcale nie musi oznaczać (ba, nawet nie może) miłości do USraela."

Jestem tu niemal od początku. Kto jeszcze tak Ciebie cytował?
Jeśli nie cierpisz socjalistów, to jak wytłumaczysz swoją sympatię do Palestyńczyków, którzy nigdy nie promowali niczego innego jak różne wersje socjalizmu? Albo do islamu, który jak żadna inna religia jest antywolnościowy?

Anonymous
2010-02-09 02:08
"
Jeśli nie cierpisz socjalistów, to jak wytłumaczysz swoją sympatię do Palestyńczyków, którzy nigdy nie promowali niczego innego jak różne wersje socjalizmu?
"


Dla mnie Palestyńczycy są przede wszystkim ludźmi, którzy zostali siłą pozbawieni swojej ziemi i zmuszeni do życia w warunkach nie dających szans na rozwój. Także na rozwój pozytywnych wizji ekonomicznych i społecznych, które są w tej kryzysowej sytuacji drugorzędne. Nie oczekuję od nich wspaniałych wizji i epokowych odkryć, bo w getcie nie powstaje liberalizm światopoglądowy ani nie rozwija się wolny rynek.

"
Albo do islamu, który jak żadna inna religia jest antywolnościowy?
"


Moja sympatia dla islamu jest taka sama jak dla innych religii, czyli niewielka. Uważam, że w dużej mierze stanowią gotowce dla ludzi nie podejmujących wysiłku ułożenia własnego światpoglądu, a przynajmniej w charakterze takich gotowców zazwyczaj są wykorzystywane. Tym niemniej nikomu nie mam zamiaru żadnej religii z głowy wybijać ani narzucać.

Co do krytyki islamu, to po pierwsze historia pokazuje, że w imię innych religii dokonano nie mniejszych zbrodni, a po drugie większość muzułmanów, których spotkałem, zrobiła na mnie dobre wrażenie serdecznością i gościnnością.

Nie religia jest zła, tylko fanatyzm. Islamski wcale nie jest gorszy od chrześcijańskiego, antyislamskiego czy ateistycznego.

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Dla mnie Palestyńczycy są przede wszystkim ludźmi, którzy zostali siłą pozbawieni swojej ziemi i zmuszeni do życia w warunkach nie dających szans na rozwój. "

Nigdy nie była "ich ziemią". Była ostatnio owszem muzułmańska, ale turecka. Przodkowie dzisiejszych palestyńczyków przybyli na te ziemie już po wprowadzeniu się pierszych osadników żydowskich, którzy zaczęli tą ziemię uprawiać.
Zobacz co Palestyńczycy zrobili z Libanem, co próbowali zrobić w Jordanii.
Na starym forum pisałem Ci, że są kraje o większym zagęszczeniu ludności, które dobrze prosperują. Pisałem też, że gdyby pieniądze na zbrojenia wydawali na infrastrukturę, to mieli by już akwedukt z Lourdes.

"Nie oczekuję od nich wspaniałych wizji i epokowych odkryć, bo w getcie nie powstaje liberalizm światopoglądowy ani nie rozwija się wolny rynek."

Ale też nie ma obowiązku wypaczania umysłów dzieci ucząc ich, że śmierć męczeńska jest czymś dobrym i nie ucząc ich żadnych umiejątności potrzebnych w życiu dorosłym.
"Co do krytyki islamu, to po pierwsze historia pokazuje, że w imię innych religii dokonano nie mniejszych zbrodni, a po drugie większość muzułmanów, których spotkałem, zrobiła na mnie dobre wrażenie serdecznością i gościnnością."

Nie o zbronie teraz chodzi i rozliczanie przeszłości. O teraźniejszość. Islam wyklucza osobisty udział człowieka, wymusza zbiorowość w ummie. To nie daje dobrych nadziei na indywidualizm.
W islamie nie rozróżniasz dwóch jego form. Jedna to już istniejace społeczności, które w różny sposób przyjęły kiedyś islam. Drugą formę, to zbieranina róznych osobników wtórnie zjednoczonych islamem. I to drugie pokazuje prawdziwą naturę islamu. Hamas, bractwo muzułmańskie, zbieraniny emigrantów w Europie itd.
"Nie religia jest zła, tylko fanatyzm."

Tyle tylko, że niektóre religie jak gdyby mają fanatyzm wbudowany.

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Dla mnie Palestyńczycy są przede wszystkim ludźmi, którzy zostali siłą pozbawieni swojej ziemi i zmuszeni do życia w warunkach nie dających szans na rozwój. Także na rozwój pozytywnych wizji ekonomicznych i społecznych, które są w tej kryzysowej sytuacji drugorzędne. Nie oczekuję od nich wspaniałych wizji i epokowych odkryć, bo w getcie nie powstaje liberalizm światopoglądowy ani nie rozwija się wolny rynek."

Otóż emes sprawa nie jest prosta. Muzułmanie w Europie żyją w gettach, pomimo faktu że ziemie w której te getta są dostali za darmo podobnie jak socjal.
Otóż pomijasz historię islamu. W starożytności Afryka Północna była 200 km pasem zieleni i pół uprawnych zaś od czasu ich islamizacji obszar ten skurczył się do 2 km. Rząd Maroka chcąc aby kraj znowu choć trochę stał się zielony zachęciło (i nadal zachęca) rolników z Europy (Hiszpanii, Włoch, Francji) aby prowadzili w tam swoją działalność. Dziwne że kraj nie mający problemu z p[rzyrostem naturalnym ma problem ze znalezieniem rąk do pracy????
Emes islam ma wielki wpływ, dodajmy ma wielki wpływ na stan gospodarczy, społeczny i polityczny muzułmanów. Sami muzułmanie twierdzą że religia ta jest ważna w każdym aspekcie ich życia.
"Co do krytyki islamu, to po pierwsze historia pokazuje, że w imię innych religii dokonano nie mniejszych zbrodni, a po drugie większość muzułmanów, których spotkałem, zrobiła na mnie dobre wrażenie serdecznością i gościnnością."

Owszem ale Europa odrzuciła średniowieczne schematy myślenia zaś muzułmanie te schematy nie tylko nadal utrzymują ale i wzmacniają.
"zyżby właściwym wnioskiem było, że prawa człowieka i demokracja, to wartości, które można o kant dupy rozbić, bo w dłuższym biegu powodują degenerację społeczeństw?"

Otóż demokracja właśnie takie skutki powoduje.
Prawa człowieka zaś kształtowały się na przestrzeni wielu wieków i wielu cywilizacji. To właśnie demokracja zniszczyła wiele osiągnięć cywilizacyjnych. Demokracja to "tyrania większości".

"Cholernie trudno się z tym nie zgodzić. Ale jaka inna opcja pozostaje? Wprowadzić wariant chilijski i wzorem Pinocheta wytępić komuchów wszelkimi sposobami, wliczając w to zrzucanie z helikoptera"

Otóż są takie kary jak wygnanie z kraju. Ewentualnie władca ma prawo zabić ludzi chcących go obalić. Cóż emes poburzony motłoch zabija więcej niewinnych ludzi niż tyran. Tyran bierze odpowiedzialność za swoje czyny zaś motłoh kto pociągnie do odpowiedzialności. Jeśli jest emes większe zło to ja wolę mniejsze wybrać. Dyktatura jest lepsza od Anarchii.
"No i kto zdefiniuje "ład i porządek"? Bo dla niektórych strzelanie do nietrzeźwych rowerzystów - tak dla przykładu - też jest elementem utrzymywania ładu i porządku. A dla innych jest nim strzelanie w ogóle do nietrzeźwych."

Otóż emes w czasie dyktatury Jaruzelskiego przeszła najbardziej liberalna ustawa gospodarcza na świecie w tamtym czasie. Stan wojenny Jaruzelskiego kosztował mniej ofiar niż przewrót majowy Piłsudskiego. Wystarczyło zamknąć przywódców rebelii i bunt solidarności padł. Niestety wielu współczesnych historykom nie mieści się ten prosty fakt w głowie.
Popatrz niewiele ofiar aby powstrzymać 10 milionowy związek zawodowy.

Zaś dla dyktatora ład i porządek będzie znaczyć tyle że nikt nie będzie mu chciał odebrać władzy. A zatem prawdopodobieństwo tego że będą strzelać do rowerzystów będzie niewielkie. Zaś w Anarchii kierowcy samochodów mogą śmiało przejeżdżać rowerzystów.

Anonymous
2010-02-09 02:08
Wysylam post testowy. Ostatnio nie drukowalo moich postow.

Anonymous
2010-02-09 02:08
Wysylam post testowy. Ostatnio nie drukowalo moich postow.

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Czytam tych kilku ostatnich dyskutantów i zastanawiam się, jak można niczego nie zrozumieć. Czy ludzie tego pokroju nigdy niczego się nie nauczą na błędach innych, na błędach Konwencji Hamasu? Pochlebiam sobie, że wraz z moim przyjacielem zwróciłem uwagę polskiej opinii publicznej oraz Waszej na ideowy program Hamasu - ten wykwit nienawiści, rasizmu i fobii. Świetna robota tłumaczy europy21 i zaskakujący odzew w komentarzach. Szokujący wręcz.

Czytają manifest nienawiści i niczego z niego nie rozumieją, nie wyciągają żadnego wniosku. Straszne. Po prostu straszne. Wstyd w ogóle znaleźć się w ich towarzystwie.

Michał, pogoń ich stąd, zbanuj, zrób co chcesz, ale oni przynoszą wstyd i mnie, i Tobie. Rozgoń to towarzycho na cztery wiatry, bo warte tego. Za sojuszników nawet słusznej sprawy nie można mieć rasistowskich i doktrynalnych oszołomów. To ubliża ludziom myślącym."


A czego sie spodziewales? Za co rozgonic? To forum nigdy nie prezentowalo wysokiego poziomu. Antyislamskie bylo zawsze. Spodziewales sie... no wlasnie... nawolywania do czego?

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Czytam tych kilku ostatnich dyskutantów i zastanawiam się, jak można niczego nie zrozumieć. Czy ludzie tego pokroju nigdy niczego się nie nauczą na błędach innych, na błędach Konwencji Hamasu? Pochlebiam sobie, że wraz z moim przyjacielem zwróciłem uwagę polskiej opinii publicznej oraz Waszej na ideowy program Hamasu - ten wykwit nienawiści, rasizmu i fobii. Świetna robota tłumaczy europy21 i zaskakujący odzew w komentarzach. Szokujący wręcz.

Czytają manifest nienawiści i niczego z niego nie rozumieją, nie wyciągają żadnego wniosku. Straszne. Po prostu straszne. Wstyd w ogóle znaleźć się w ich towarzystwie.

Michał, pogoń ich stąd, zbanuj, zrób co chcesz, ale oni przynoszą wstyd i mnie, i Tobie. Rozgoń to towarzycho na cztery wiatry, bo warte tego. Za sojuszników nawet słusznej sprawy nie można mieć rasistowskich i doktrynalnych oszołomów. To ubliża ludziom myślącym."


A czego sie spodziewales? Za co rozgonic? To forum nigdy nie prezentowalo wysokiego poziomu. Antyislamskie bylo zawsze. Spodziewales sie... no wlasnie... nawolywania do czego?

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Wysylam post testowy. Ostatnio nie drukowalo moich postow."

System się na tobie poznał?

Anonymous
2010-02-09 02:08
"Wysylam post testowy. Ostatnio nie drukowalo moich postow."

System się na tobie poznał?

Gość
2009-01-23 23:35
Niech żyje wolna Palestyna pod przywództwem Ehuda Olmerta.

Alysa
2009-01-30 21:54
jak odwiedzam ten serwis, to pierwszy raz spodobał mi się post, ten manifest to dobry pomysł, ale wątpię by wpłynął na internautów (bez obrazy ale pewna część internautów powinna mieć zablokowane funkcje wpisywania swych "myśli" na forum portali z uwagi na ich głupotę).

gościu, ja uważam Olmerta za zdrajcę swoich ziomków i tyle. Wiadomości nie oglądałeś? tak się dogaduje z Izralem, że jak dotąd 1,5 tys. osób zginęło z czego 1/3 to dzieci

Anonymous
2009-01-30 22:33
"jak odwiedzam ten serwis, to pierwszy raz spodobał mi się post, ten manifest to dobry pomysł, ale wątpię by wpłynął na internautów (bez obrazy ale pewna część internautów powinna mieć zablokowane funkcje wpisywania swych "myśli" na forum portali z uwagi na ich głupotę).

gościu, ja uważam Olmerta za zdrajcę swoich ziomków i tyle. Wiadomości nie oglądałeś? tak się dogaduje z Izralem, że jak dotąd 1,5 tys. osób zginęło z czego 1/3 to dzieci"


A niech tam, niech stracę. Niech żyje wolna Palestyna pod przywództwem Beniamina Netanjahu!

Alysa
2009-01-31 20:22
anonymus - i po co napisałeś a niech stracę? Nie zamierzam Ci narzucać swojego zdania, co to to nie, uważam jedynie Olmerta za zdrajcę i tyle. Bo wogóle nie pomaga swoim "podwładnym". I tu Hamas ma nad nim przewagę.













Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową

Proszę, wpisz widoczny na obrazku kod do odpowiedniego pola. Twój komentarz zostanie dodany tylko gdy wpisany kod będzie się zgadzał z tym widocznym na obrazku. Proszę, upewnij się, że Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę cookies (ciasteczek) lub Twój komentarz nie przejdzie poprawnie weryfikacji.
CAPTCHA

 


Artykuły wg. Daty

Wstecz
Luty '10
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28

Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Europa21.pl

 Ideą strony jest jak najszersza akcja informacyjna i edukacyjna. Jeśli chcesz dobrowolnie wspomóc nasz projekt i pomóc w rozwoju strony i Fundacji

 Prosimy o wpłaty na podane poniżej konta bankowe: Podmiot: "Fundacja Europa 21" Nr. konta: "63 1050 1025 1000 0023 3021 6181" Przy przelewach międzynarodowych: Swift/BIC: "INGBPLPW" - lub - klikając na poniższy bannerek - poprzez Pay Pal

Fundacja Europa 21 i redakcja portalu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialnośą karną lub cywilną

Polish citizenship Act 1920 -- Polish citizenship Act 1951 -- Polish citizenship Act 1962

Polish citizenship and passport