PixelPixelWe've receivedPixel27253171Pixelpage visited. 20 września, 2008 - 06:28Pixel
Europa XXI - w obronie wolnosci
Główna Forum Świat Polska Terroryzm Islam News Iran Afganistan Tarcza antyrakietowa Zdjęcia
Szukaj: 
Pixel
Pixel
Pixel
Pixel Pixel
Pixel

Temat: Tarcza antyrakietowa

Teksty opublikowane w tym temacie.

    1234567   >

Bombowce rosyjską odpowiedzią na tarczę
AutorPixelAdam_SPixelDodano: Pixelponiedziałek, 21 lipca 2008 453Pixelraz(y) oglądano.

Odpowiedzią Moskwy na rozmieszczenie w pobliżu jej granic elementów tarczy antyrakietowej może być powrót na Kubę rosyjskich bombowców strategicznych - napisała gazeta "Izwiestija", powołując się na anonimowe źródło wojskowe



Wiadomości: Klich: Polska odgrywa rolę jak Pakistan oraz Egipt
AutorPixelgrzegorz_jakubczykPixelDodano: Pixelponiedziałek, 26 maja 2008 761Pixelraz(y) oglądano.

Polska oczekuje, że udzielając pomocy wojskowej, USA będą ją traktować porównywalnie ze swoimi partnerami strategicznymi w innych częściach świata, jak Egipt albo Pakistan - powiedział minister obrony Bogdan Klich.
- Liczymy na to, że USA, w związku z prowadzonymi rozmowami na temat tarczy, potraktują nas podobnie jak innych strategicznych partnerów w innych częściach świata - oświadczył Klich na konferencji prasowej w Brukseli.

- Polska odgrywa w Europie Środkowej taką rolę, jak Pakistan w Azji Środkowej lub Egipt na Bliskim Wschodzie - pokreślił.

Dopytywany o wysokość pomocy, Klich powiedział, że "nasze oczekiwania od USA idą nie w miliony, ale w dziesiątki milionów dolarów". Wyraził przekonanie, że budżet obronny USA "będzie w stanie to unieść".

Zdaniem Klicha, to "stanowisko niespecjalnie wygórowane, przyzwoite, zakładające, że większość naszych potrzeb obronnych będziemy w stanie zapewnić sobie sami".

- To nie jest tak, że przychodzimy z pustą czapką do partnera amerykańskiego i mówimy: słuchaj Ameryko, Polska liczy tylko na Ciebie - powiedział minister.

Zaznaczył, że Polsce chodzi o wieloletnie zaangażowanie USA w modernizację polskich sił zbrojnych, i że Polska jest otwarta na różne formy pomocy: gotówkowej albo rzeczowej.

- Z racji strategicznych stosunków w dziedzinie bezpieczeństwa, które łączą Polskę i USA, Amerykanie powinni wnieść znacznie większy finansowy i rzeczowy wkład w modernizację naszych sił zbrojnych - podkreślił Klich.

- Amerykanie wiedzą, że bez dobrze wyposażonego partnera, takiego jak Polska, znacznie ciężej będzie im prowadzić swoją politykę europejską - dodał.

Klich zaprzeczył jakoby polsko-amerykańskie rozmowy w sprawie rozmieszczenia elementów tarczy antyrakietowej na polskim terytorium były w impasie. "Rozmowy są w toku" - zapewnił.

pap/onet


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Amerykanie nie zmodernizują polskiej armii
AutorPixelgrzegorz_jakubczykPixelDodano: Pixelczwartek, 22 maja 2008 734Pixelraz(y) oglądano.

Polska będzie musiała sama pokryć większość kosztów unowocześnienia swego systemu obronnego, których domaga się od rządu Busha w zamian za zgodę na rozmieszczenie elementów tarczy antyrakietowej - powiedział wysoki rangą przedstawiciel Waszyngtonu.

- Oni (Polacy) mają wielkie marzenia, jeśli chodzi to czego chcą - powiedział Reuterowi po konferencji na temat broni kasetowej Stephen Mull, który prowadzi negocjacje z Polską z ramienia Stanów Zjednoczonych.

pap/onet


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: 54% Polaków nie chce tarczy
AutorPixelredakcjaPixelDodano: Pixelniedziela, 18 maja 2008 590Pixelraz(y) oglądano.

Ponad połowa ankietowanych przez Centrum Badania Opinii Społecznej nie popiera budowy w Polsce elementów amerykańskiej tarczy przeciwrakietowej. W sondażu stanowisko takie zajęło 54% respondentów.


W badaniu aprobatę dla budowy zadeklarowała blisko jedna trzecia (32%) ankietowanych, 14% respondentów nie miało w tej sprawie określonego stanowiska.

CBOS zauważa, że odsetek deklarujących sprzeciw wobec planów budowy tarczy spada od połowy 2007 r., kiedy to był on najwyższy od początku badania tej kwestii w sondażach i wynosił 60%.

Sondaż wskazuje też, że 47% respondentów uważa, że budowa tarczy w Polsce powinna wiązać się z określonym wkładem USA w modernizację polskiej armii. 37% ankietowanych jest zdania, że Polska w ogóle nie powinna zgadzać się na budowę, a 3% jest zdania, że zgoda ta powinna być bezwarunkowa.

Ponad połowa (56%) ankietowanych uważa, że zainstalowanie amerykańskich wyrzutni zwiększy zagrożenie Polski atakami islamskich fundamentalistów. Z kolei 59% respondentów jest przekonanych, że odpowiedzią na budowę tarczy może być atak rakietowy, np. ze strony Rosji.

45 proc. ankietowanych przez CBOS uważa, że sprzeciw Rosji wobec kwestii tarczy jest nieuzasadniony, dla 31% Rosjanie mają rację, sprzeciwiając się powstaniu instalacji w Polsce. Prawie jedna czwarta respondentów nie potrafiła jednak ustosunkować się do tej sprawy. 61% uważa też, że gdyby tarcza powstała, Rosjanie nie powinni mieć możliwości jej monitorowania na miejscu.

CBOS przeprowadził ten sondaż w dniach 11-14 kwietnia 2008 roku na liczącej 1101 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Większe fundusze na tarczę.
AutorPixelKarol_MłotPixelDodano: Pixelpiątek, 02 maja 2008 1130Pixelraz(y) oglądano.

Będą fundusze na tarczę
ap, lor 02-05-2008,
Komisja sił zbrojnych Senatu USA podwoiła środki na budowę tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach. W budżecie zbrojeniowym na 2009 rok zarezerwowano na ten cel 712 milionów dolarów. To spory sukces administracji George’a W. Busha, ponieważ zdominowana przez demokratów komisja obcięła środki na tarczę na ten rok.

Tarcza antyrakietowa, która ma chronić USA i ich sojuszników przed atakiem rakietowym z Iranu, jest sztandarowym projektem konserwatystów. Częścią systemu ma być stacja radarowa w Czechach i baza z wyrzutniami rakiet przechwytujących w Polsce.

Amerykanie chcieli je zacząć budować w 2008 roku. Ale z powodu wstrzymania funduszy, gwałtownego sprzeciwu Rosji i przeciągających się negocjacji z Polską cały projekt się opóźnił. Rząd w Warszawie uzależnił zgodę na umieszczenie amerykańskich wyrzutni od wsparcia Stanów Zjednoczonych przy modernizacji polskiej armii.

Przedstawiciele amerykańskich władz prawdopodobnie 6 maja przyjadą do Polski, aby przedstawić propozycje w tej sprawie. Dzień wcześniej w Pradze odbędzie się międzynarodowa konferencja poświęcona sprawom bezpieczeństwa. Departament Stanu twierdzi, że jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, budowa bazy może ruszyć w przyszłym roku.

Źródło


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Opóźnia się podpisanie umowy ws. tarczy
AutorPixelredakcjaPixelDodano: Pixelponiedziałek, 28 kwietnia 2008 889Pixelraz(y) oglądano.

Podpisanie umowy między USA a Czechami w sprawie tarczy antyrakietowej zostało opóźnione - informuje w poniedziałek Associated Press, powołując się na czeskie władze.
AP zwraca uwagę, że wprawdzie oficjalnego terminu podpisania umowy nie podawano, ale amerykańscy dyplomaci w Pradze publicznie mówili, że może to nastąpić w maju. Oczekiwano, że na uroczystość podpisania przybędzie do Czech sekretarz stanu USA Condoleezza Rice.

Rzeczniczka czeskiego MSZ oświadczyła jednak, że negocjacje w sprawie ostatecznego brzmienia umowy nie powiodły się.


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Ławrow: na razie brak **gotowości Polski** i Czech
AutorPixelredakcjaPixelDodano: Pixelponiedziałek, 28 kwietnia 2008 580Pixelraz(y) oglądano.

Polska i Czechy na razie nie są gotowe, by zgodzić się na propozycje USA wobec Rosji w sprawie obrony przeciwrakietowej, jednak dialog w tym zakresie będzie nadal trwał - napisała rosyjska agencja Itar-Tass, przytaczając wypowiedź dyplomacji Rosji Siergieja Ławrowa.
Rosyjski minister wypowiedział się na temat we wtorek wieczorem w Moskwie, po powrocie z Kuwejtu, gdzie odbywała się międzynarodowa konferencja w sprawie Iraku. Wg relacji Itar-Tass, Ławrow wezwał także USA, by "obiektywnie przedstawiały porozumienie między Moskwą a Waszyngtonem, osiągnięte w dziedzinie obrony przeciwrakietowej".

Ławrow poinformował, że omawiał problemy PRO (rosyjski skrót obrony przeciwrakietowej) podczas spotkania z sekretarz stanu USA Condoleezzą Rice, które odbyło się przy okazji międzynarodowej konferencji w sprawie Iraku.

- Podkreśliłem konieczność obiektywnego przedstawienia porozumienia, jakie osiągnięto w Soczi, ponieważ niektórzy przedstawiciele władz amerykańskich, briefingując (informując pokrótce) swoich partnerów, wyrażają myśl, że teraz wszelkie problemy z Rosją zostały usunięte - powiedział rosyjski minister.

- Bardzo wyraźnie wyjaśniłem Condoleezzie Rice, że to nie tak. W Soczi porozumieliśmy się, że będziemy omawiać te środki transparentności (jawności), które zaproponowali Amerykanie. Te środki wymagają wyrażenia zgody i tylko w tym wypadku - a my możemy mieć własne uzupełnienia - gdy porozumiemy się co do tych środków, nasze wątpliwości mogą być zmiękczone - powiedział.

- W istotnych sprawach kontynuujemy kontakty ze stroną polską, ze stroną czeską. Na razie to co słyszymy nie pozwala mówić o gotowości tych państw do wyrażenia zgody na te środki, które zaproponowali nam Amerykanie - powiedział Ławrow rosyjskiej agencji.

Szef rosyjskiego MSZ wyjaśnił, że dotyczy do przede wszystkim stałej obecności rosyjskich oficerów w obiektach związanych z PRO. - Oficerowie mogą być akredytowani w rosyjskich ambasadach. Ale główna dla nas sprawa to możliwość stałego posiadania w tych obiektach własnych przedstawicieli, żeby w jakiś sposób, choćby w taki, zmiękczyć nasze w pełni uzasadnione zatroskanie - powiedział

za:PAP/ onet


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Czechy - komuniści demonstrują przeciwko tarczy antyrakietowej
AutorPixelMarcus_CrassusPixelDodano: Pixelniedziela, 20 kwietnia 2008 598Pixelraz(y) oglądano.

Zwołana przez Komunistyczną Partię Czech i Moraw (KSCM) demonstracja protestacyjna przeciwko amerykańskiej tarczy antyrakietowej zgromadziła w sobotę w Miszovie koło Pilzna w zachodnich Czechach około tysiąca osób - poinformowała policja.

Natomiast według organizatorów, frekwencja wyniosła od dwóch do trzech tysięcy ludzi. Agencja CTK twierdzi, że demonstrantów było ponad dwa tysiące, co oznacza jeden z największych czeskich publicznych protestów przeciwko tarczy.

Mimo zimna i nieprzerwanego deszczu, pochód demonstrantów przeszedł liczącą blisko kilometr trasą do granicy poligonu wojskowego. Władze wojskowe odmówiły wcześniej organizatorom zgody na marsz na wzgórze 718, gdzie ma być umieszczony współpracujący z tarczą amerykański radar. W uzasadnieniu wskazano, iż poligon jest terenem szkolenia wojska, a nie akcji politycznych.

W ramach tarczy antyrakietowej Stany Zjednoczone chcą umieścić w Czechach radar, a w Polsce wyrzutnie pocisków przechwytujących. Mają one chronić Stany Zjednoczone i ich sojuszników przed hipotetycznym atakiem ze strony takich państw, jak Iran czy Korea Północna. Planom tym zdecydowanie sprzeciwia się Rosja, która widzi w nich zagrożenie dla swych interesów strategicznych.


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Praga wyklucza rozmieszczenie antyrakiet w Czechach
AutorPixel1683PixelDodano: Pixelsobota, 19 kwietnia 2008 604Pixelraz(y) oglądano.

Praga wykluczyła rozmieszczenie w Czechach, obok planowanego już radaru, również wyrzutni pocisków przeciwrakietowych, która w ramach amerykańskiej tarczy rakietowej miałaby powstać w Polsce - podała czeska prasa.

W czwartek "Gazeta Wyborcza" napisała, że polsko-amerykańskie negocjacje w sprawie tarczy wyhamowały. Według dziennika Waszyngton sonduje Czechów, czy oprócz radaru nie przyjęliby też bazy z antyrakietami.

Czeski minister spraw zagranicznych Karel Schwarzenberg cytowany przez dziennik "Pravo" uznał za "nonsens" rewelacje "Gazety Wyborczej".

Również odpowiadający za sprawy europejskie wicepremier Alexandr Vondra zdementował doniesienia polskiej gazety. Powiedział, że czeski rząd nie prowadzi żadnych negocjacji w sprawie stacjonowania rakiet. "Rozmawiamy wyłącznie o radarze, ponieważ wiemy, że tylko tę instalację zaakceptuje czeskie społeczeństwo" - podkreślił wicepremier.

wprost.pl


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Rosja rozważa umieszczenie rakiet z głowicami nuklearnymi na Białorusi
AutorPixelAdam_SPixelDodano: Pixelczwartek, 17 kwietnia 2008 902Pixelraz(y) oglądano.

Część rosyjskich i białoruskich wojskowych poważnie rozważa ewentualność rozmieszczenia na Białorusi do końca 2008 r. dywizji rakiet atomowych dalekiego zasięgu Topol M - pisze portal internetowy "Biełorusskij Partizan".



Przyjmiecie Ukrainę? Dogadamy się z Chinami
AutorPixel1683PixelDodano: Pixelczwartek, 10 kwietnia 2008 553Pixelraz(y) oglądano.

Rosjanie głośno protestują przeciwko przyjęciu do NATO Ukrainy i Gruzji. A nawet grożą, że jeśli Sojusz nie zmieni stanowiska w tej kwestii, to "popchnie" to Kreml do "poszukiwania alternatyw w sferze bezpieczeństwa". Na przykład "wojskowo-politycznego zbliżenia z Chinami", czyli Układu Warszawskiego-bis.

Autorem takiej zapowiedzi jest szef Komisji Spraw Zagranicznych Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu Rosji, Konstantin Kosaczow. Ostrzega on Sojusz, że przyjęcie Ukrainy i Gruzji do NATO zmusi Moskwę do zrewidowania stosunków z NATO.

"Dotychczas uważaliśmy NATO za zbędny i nieskuteczny mechanizm, pozostałość po <zimnej wojnie>, ale nie jako bezpośrednie zagrożenie dla Rosji. Po wchłonięciu Ukrainy i wyjściu na Kaukaz nieuchronnie powstaną podstawy do zrewidowania tych zbyt optymistycznych ocen" - pisze Kosaczow na łamach rządowej "Rossijskiej Gaziety".

Parlamentarzysta określa ewentualne przyjęcie Ukrainy i Gruzji do NATO mianem "wyzywającego w stosunku do Rosji aktu" i zapowiada, że nie pozostanie on bez odzewu ze strony Rosji.

Do czego to doprowadzi? "Na przykład do wojskowo-politycznego zbliżenia z Chinami, a także zrewidowania parametrów współpracy w ważnych dla Zachodu kwestiach, w tym w sprawie Iranu, Afganistanu i terroryzmu, o czym jasno powiedział w Bukareszcie rosyjski lider" - dodaje Kosaczow.

"Samodzielna Ukraina - to jedno, a Ukraina w NATO - to coś zupełnie innego. To nie Polska czy Łotwa, a nawet nie Gruzja" - konstatuje Kosaczow.

Parlamentarzysta zaznacza, że "chodzi przy tym nie o Ukrainę, lecz o NATO".

"To jest kluczowy moment dla zrozumienia stanowiska Rosji. Przeszkadza nam nie to, że Ukraina z własnej woli idzie do NATO, nie pytając nas o zgodę, lecz to, że idzie do Sojuszu, którego polityka coraz bardziej nas niepokoi" - podkreśla Kosaczow.


Dziennik/PAP


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: USA i Rosja dogadały się w sprawie tarczy?
AutorPixelKarol_MłotPixelDodano: Pixelsobota, 29 marca 2008 412Pixelraz(y) oglądano.

"Kommiersant": Bush i Putin dogadali się ws. tarczy

AFP

1 godz. 7 minut temu

Zgoda George'a W. Busha na przyjazd do Soczi oznacza, że prezydenci USA i Rosji doszli do porozumienia w sprawie podpisania wspólnego dokumentu, w którym Moskwa zaakceptuje rozmieszczenie elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie Środkowej - pisze w piątek "Kommiersant".

Według rosyjskiego dziennika, Putin zaprosił swojego amerykańskiego partnera do Soczi pod koniec lutego.

"Strona amerykańska postulowała, aby dwaj odchodzący szefowie państw po raz ostatni spotkali się i podsumowali rezultaty swojej ośmioletniej wspólnej pracy" - informuje "Kommiersant".
"Zgodnie z planem administracji Busha, podczas tego spotkania dwaj prezydenci powinni podpisać oficjalny dokument, w którym wymienią wszystkie wspólne osiągnięcia Moskwy i Waszyngtonu w ostatnich latach" - wyjaśnia gazeta.

Zdaniem "Kommiersanta", "podpisanie takiego dokumentu byłoby bezsensowne, jeśli strony nie porozumiałyby się w kwestii ulokowania elementów systemu obrony przeciwrakietowej USA w Europie Środkowej".

Dziennik podkreśla, że "administracja Busha jest bardzo zainteresowana tym, aby spisać na papierze jakiekolwiek uzgodnienia dotyczące instalacji tarczy, by następna administracja nie mogła odstąpić od tych planów".

"Chodzi o to, że spośród podstawowych kandydatów na prezydenta USA tylko John McCain jest zdeklarowanym zwolennikiem systemu obrony przeciwrakietowej, gdyż ewentualny atak na Iran jest popularnym pomysłem wśród jego doradców" - wskazuje "Kommiersant".

Gazeta dodaje, że "Barack Obama i Hillary Clinton odnoszą się do tarczy bardzo sceptycznie i deklarują, że plany w sferze obrony przeciwrakietowej mogą zostać zrewidowane".

Bush przyleci do Soczi, nad Morzem Czarnym, 5 kwietnia. Do Waszyngtonu wróci następnego dnia. Wcześniej prezydenci USA i Rosji spotkają się w Bukareszcie na szczycie NATO.

Źródło


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Vaclaw Havel o tarczy
AutorPixelKarol_MłotPixelDodano: Pixelwtorek, 25 marca 2008 513Pixelraz(y) oglądano.

”Pacyfizm zwykle prowadzi do większej liczby ofiar”

Planowana baza radarowa USA na ziemi czeskiej stanowi pierwszą szansę dla Republiki Czeskiej, by okazać przychylność swemu sojusznikowi - Stanom Zjednoczonym, powiedział w wywiadzie telewizyjnym były prezydent Czech Vaclav Havel.

Występując w znanym programie czeskiej telewizji publicznej CT dodał, że bez USA nie zostałaby powołana do życia w 1918 roku niepodległa Czechosłowacja, a pod koniec 20. wieku nie zostałaby przełamana żelazna kurtyna, wprowadzona po 2. wojnie światowej.

- Amerykanie po raz pierwszy chcą czegoś od nas. Poprzednio zawsze to myśmy czegoś od nich chcieli. Chcą niewielkiej rzeczy. A my zaczynamy roztrząsać sprawę - i tak i siak - powiedział.


Stany Zjednoczone planują wybudowanie bazy radarowej w okręgu wojskowym Brdy, o ok. 90 km na południowy zachód od stolicy Czech Pragi. Będzie ona funkcjonować równolegle z bazą rakiet obronnych w Polsce, jako element obronnej tarczy rakietowej, która ma na celu ochronę znacznej części Europy i Stanów Zjednoczonych przed ewentualnym atakiem rakietowym z krajów łamiących międzynarodowe zasady, jak Iran.

Więcej


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Aerykania chcą pozwolić Rosji na kontrolę baz w Polsce i Czechach
AutorPixelKarol_MłotPixelDodano: Pixelwtorek, 18 marca 2008 853Pixelraz(y) oglądano.

USA proponują Rosji kontrolę nad tarczą w Polsce i Czechach


"Gazeta Wyborcza": Stany Zjednoczone zaproponowały Rosji, by jej żołnierze kontrolowali bazy tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach - dowiedziała się gazeta.
Według niej Kreml zaskakująco serdecznie przyjął amerykańskich sekretarzy: stanu Condoleezzę Rice i obrony Roberta Gatesa, którzy przylecieli do Moskwy rozmawiać o tarczy antyrakietowej.

Amerykanie mieli zaproponować Rosjanom, że tarcza rakietowa pozostanie uśpiona do czasu, kiedy pojawi się potwierdzone niebezpieczeństwo rakietowe ze strony Iranu. Prawdopodobnie aż do tego momentu amerykańskie antyrakiety pozostałyby poza silosami wybudowanymi w Polsce, a radar w Czechach byłby nieczynny. Zgodnie z propozycjami rosyjscy specjaliści od obrony przeciwrakietowej mieliby zostać na stałe przydzieleni do rosyjskich ambasad w Pradze, Warszawie i Waszyngtonie. Na razie nie wiadomo, jak miałyby wyglądać rosyjskie kontrole tarczy. Jedno jest pewne - rosyjscy obserwatorzy nie będą przebywać w antyrakietowych bazach na stałe, a tego właśnie domagała się wcześniej Moskwa. Na zasadzie wzajemności wojskowi specjaliści z Polski, USA i Czech mogliby wizytować rosyjskie instalacje przeciwrakietowe.

Źródło


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: USA już obiecały miliard dolarów za tarczę, ale komu innemu
AutorPixelKarol_MłotPixelDodano: Pixelczwartek, 13 marca 2008 622Pixelraz(y) oglądano.

USA dadzą miliard dolarów w zamian za tarczę - ale nie Polsce


Turcja dostanie od Amerykanów miliard dolarów na unowocześnienie armii. W zamian władze tego kraju zgodzą się na ustawienie u nich elementów tarczy antyrakietowej. Okazuje się, że Stany Zjednoczone także u nich chcą umieścić część systemu antyrakietowego. Od lutego prowadzą w tej sprawie tajne rozmowy – informuje serwis dziennik.pl.
Amerykanie twierdzili wcześniej, że Waszyngton nie bierze pod uwagę innych krajów poza Polską i Czechami.

Agencja "Die Presse" ujawnia, że Ankara dostała propozycję umieszczenia na swoim terytorium radaru wchodzącego w skład tarczy antyrakietowej. USA tłumaczą, że antyrakiety tylko w Polsce i w Czechach nie gwarantują ochrony wszystkim amerykańskim sojusznikom. W przypadku Iranu, bezbronne będą Grecja, Bułgaria, Rumunia i Turcja - informuje serwis dziennik.pl.

Źródło
Notatka:
Nie rozstrzygniętym zostaje pytanie, czy Tusk się stawiał Amerykanom z natury, czy wiedział, że takie możliwości ma.


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Tarcza powinna powstać bez pytania Rosji o zdanie.
AutorPixelKarol_MłotPixelDodano: Pixelczwartek, 13 marca 2008 470Pixelraz(y) oglądano.

Eksperci: USA powinny kontynuować budowę tarczy bez zgody Rosji
rik, PAP
2008-03-13,
USA powinny dać jasno do zrozumienia, że będą kontynuować budowę tarczy antyrakietowej nawet bez zgody Rosji - piszą w dzisiejszym numerze dziennika "Washington Post" dwaj byli wysoko postawieni urzędnicy administracji amerykańskiej.


"Czekanie na współpracę z jej (Rosji) strony w sprawie tarczy antyrakietowej zaowocuje tylko dodatkową zwłoką i przywróci formalnie, jeśli nie faktycznie, zimnowojenny antagonizm między nami, trwoniąc energię, którą moglibyśmy wykorzystać na wspólne działania w sferach istotnych dla bezpieczeństwa narodowego" - piszą były podsekretarz stanu USA ds. kontroli zbrojeń Robert Joseph i były zastępca doradcy prezydenta George'a W. Busha ds. bezpieczeństwa narodowego J.D. Crouch II.

Podkreślają oni, że podejmowane przez USA intensywne próby wpłynięcia na rosyjskie stanowisko w sprawie tarczy propozycjami współpracy spełzły na niczym. "Za każdym razem współpraca była przeinaczana lub odrzucana" - czytamy w artykule.

Zdaniem byłych urzędników, "Stany Zjednoczone muszą w sprawie tarczy iść do przodu, tak jak robi to Rosja, gdy stawką są jej żywotne interesy". "Powinniśmy nadal szanować (jej stanowisko) i przejrzyście komunikować naszą potrzebę rozmieszczenia (elementów tarczy), ale też jasno dać do zrozumienia, że Stany Zjednoczone będą ją nadal realizować nawet bez zgody Moskwy" - czytamy.

Więcej


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Tusk wygrywa w negocjacjach z USA
AutorPixelKarol_MłotPixelDodano: Pixelśroda, 12 marca 2008 473Pixelraz(y) oglądano.

"Docisnął USA, grożąc przyjaźnią z Moskwą"


Komentując wizytę premiera Donalda Tuska w Waszyngtonie, dziennik "Wriemia Nowostiej" podkreśla w środę, że "szefowi polskiego rządu udało się osiągnąć główny cel swojej amerykańskiej podróży - zmusić Biały Dom do ustępstw".

"Teraz rozmieszczenie na polskiej ziemi 10 amerykańskich antyrakiet będzie zależeć bezpośrednio od hojności USA" - dodaje moskiewska gazeta.

Zdaniem "Wriemia Nowostiej" rząd PO ma o wiele bardziej pragmatyczne spojrzenie na politykę zagraniczną, w tym sprawę tarczy antyrakietowej niż gabinet PiS.


"Przed Tuskiem w Waszyngtonie byli nowi polscy ministrowie obrony i spraw zagranicznych, którzy jednym głosem mówili, że negocjacje w kwestii obrony przeciwrakietowej mogą być kontynuowane tylko na polskich warunkach. A główny warunek to pomoc w modernizacji polskich sił zbrojnych" - wskazuje dziennik.

Natomiast rządowa "Rossijskaja Gazieta" wybija, że "premier Polski docisnął Biały Dom, grożąc przyjaźnią z Moskwą".

Więcej


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Redzikowo nie chce tarczy
AutorPixelwertelloPixelDodano: Pixelwtorek, 26 lutego 2008 466Pixelraz(y) oglądano.

Redzikowo protestuje przeciwko lokalizacji tarczy antyrakietowej. - Usytuowanie takiego obiektu militarnego w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej osiedla Redzikowo i tuż przy granicy miasta Słupska jest nieporozumieniem i decyzją nieprzemyślaną - napisał w liście do premiera Donalda Tuska wójt gminy Słupsk Mariusz Chmiel, informuje TVN24.

Dodał, że rząd powinien zatroszczyć się o swoich obywateli, gdyż jego zdaniem lokalizacja tarczy antyrakietowej zahamuje rozwój regionu. - Rada Gminy Słupsk przeznaczyła ten teren pod lotnisko cywilne i działalność gospodarczą. Takie przeznaczenie gwarantuje rozwój gospodarczy naszego rejonu, natomiast lokalizacja tarczy taki rozwój przekreśla - dodaje.

Wójt gminy Słupsk zaznaczył, że jego prośby o podjęcie działań gwarantujących rozwój regionu zostały zmarginalizowane. - Okazuje się również, że Amerykanie nie zamierzają włączyć się w modernizację naszej armii, a przecież lokalizacja tarczy w naszym kraju wiąże się z nowymi zagrożeniami. W tej sytuacji w sposób zdecydowany protestujemy przeciw lokalizacji amerykańskiej tarczy antyrakietowej na naszym terenie – dodaje Chmiel.

"Jestem zaskoczony"

Starosta słupski Sławomir Ziemianowicz powiedział, że jest nieco zaskoczony listem Mariusza Chmiela. Jednak zaznaczył, że samo pismo odbiera w kategoriach zniecierpliwienia wójta brakiem odzewu ze strony rządu na postulaty lokalnej społeczności.

W styczniu Ziemianowicz został powołany przez wiceministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego do rządowego zespołu negocjującego z Amerykanami lokalizację tarczy. Nie uczestniczy on w samych negocjacjach, jednak jest informowany o ich przebiegu. Zgłasza też MSZ postulaty mieszkańców i samorządu.

Tarcza dla Redzikowa?

Położone 4 km od Słupska, zamieszkałe przez nieco ponad tysiąc mieszkańców Redzikowo, jest brane pod uwagę jako jedno z możliwych miejsc ulokowania amerykańskiej instalacji. Ponadto w spekulacjach pojawiały się: Zegrze Pomorskie w woj. Zachodniopomorskim oraz Debrzno w Wielkopolsce.

Nieoficjalne informacje, które wyciekły po czerwcowej wizycie Georga W. Busha w Polsce miały wskazywać, że Amerykanie zdecydowali o ulokowaniu tarczy w Redzikowie.


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Tusk jednak z tarczą?
AutorPixelMarcus_CrassusPixelDodano: Pixelwtorek, 26 lutego 2008 361Pixelraz(y) oglądano.

Marcus Crassus Salon24

Tego co naczytałem się tutaj o sekretnych planach PO dotyczących budowy tarczy antyrakietowej starczyłoby na niejedną powieść sensacyjną. Zasadniczym motywem domniemanej niechęci Tuska do tego projektu był oczywiście przemożny i wszechpotężny wpływ oficerów WSI na politykę PO. A za tym szła - jak nam nieustannie udowadniał "twardy elektorat PiS" - zgoda na odnowienie wpływów rosyjskich w Polsce.

Że teoria ta się nijak kupy nie trzymała - nie miało żadnego znaczenia. Fakt, iż akurat USA byly nastawione wyjątkowo negatywnie do wszelkich machinacji przy polskich służbach wywiadowczych - również. A trzeba przyznać że mieli do tego podstawy - bo Polski wywiad był uważany za najlepszy w całym bloku wschodnim. To Zacharskiemu udało się wykraść z USA plany systemu Patriot. To nasi "chłopcy" ratowali amerykańskie tyłki w Iraku.

Doświadczenie, znajomość pracy w terenie, kontakty - to wszystko robi swoje. A że Polskie służby współpracowały za PRL-u blisko z ZSRR? No cóż. Konieczność. Interes. Zresztą ta współpraca była zawsze ograniczona - kiedyś słyszałem np historię jak to jeden z "naszych" postanowił zrobić radzieckim "kolegom" mały dowcip i napuścił ich na Amerykanów - w jednym lokalu spotkały się i zdekonspirowały grupy agentów amerykańskich i radzieckich. Podobno wszyscy mieli niezłe miny.

Dziś czasy się zmieniły - więc zmienił się i interes. Logicznego uzasadnienia kontynuacji tej współpracy nie ma. Dziś to zachód, USA i NATO oferuje "międzynarodową" karierę w sojuszniczym bloku wojskowym, kasę i wyróżnienia. Ale nie ma to żadnego znaczenia. I tak przeciętnemu zwolennikowi Jarosława Kaczyńskiego nie wytłumaczysz że jest inaczej - i że PO nie chodzi na pasku Rosji, Tusk nie klęka w Moskwie całując Putina w pierścień, Schetyna nie jezdzi do Berlina po wskazówki a polityka RP ustalana jest na spotkaniach Rady Ministrów a nie w piwnicach ambasad państw ościennych.

Mówiąc w skrócie - twardy elektorat PiS i tak nie uwierzy że życie jest takie nudne, szare i pozbawione kolorytu tych wszystkich, tak dobrze się sprzedających, teorii spiskowych.

Ale wracając do tematu - oto właśnie okazuje się że Amerykanie gotowi są zweryfikować swoją postawę i zgodzić sie na dodatkową pomoc dla polskiej armii.


http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=50316&wid=9694954&rfbawp=1204016897.760&ticaid=156db


Nigdy nie rozumiałem stanowiska zakładającego bezwarunkową zgodę na budowę tarczy. Przede wszystkim powodem była tutaj chłodna kalkulacja. Jeśli USA - wydające miliardy na wojnę w Iraku, bez zmruzenia oka finansujące swoich lepszych i gorszych sojuszników takich jak Izrael i Pakistan - nie będą zainteresowane żadną dalej idącą współpracą z nami - oznaczać to może jedynie to, że mają nas w głębokim poważaniu. Nie emocjonalnym - ale strategicznym.

Jeśliby mieli nas w poważaniu - to i tarcza i żaden inny projekt tego nie zmieni - a złudzenie o istnieniu jakiegoś wielkiego polsko-amerykańskiego sojuszu mogłoby stać niebezpieczne jedynie dla nas - gdybyśmy kiedyś zostali zmuszeni przez życie do weryfikacji faktycznego znaczenia Polski dla USA.

Polityka PiS w tej dziedzinie była dla mnie zupełnie niezrozumiała. Jej zasadniczą osią było całkowite i bezwarunkowe podporządkowywanie się amerykańskim żądaniom i rezygnacja z wszelkich alternatyw.

Można domyślać się że Amerykanie mieliby unikalną okazję do podpisania umowy, gdzie za budowę tarczy dostalibyśmy (a raczej pan prezydent) przemiły "uścisk dłoni prezesa" (czyli obecnego lub kolejnego gospodarza Białego Domu). Szacunek jaki musielibyśmy zaskarbić sobie tą naszą przyjacielską postawą musiałby być naprawdę ogromny....

Rozumiem jednak, że pytanie - dlaczego ta przyjaźń miałaby polegać jedynie na naszych gestach - byłoby tutaj niedorzeczne i mogłoby dowodzić, iż pytający ma bliżej nieustalone kontakty z Moskwą, KPP lub chodzi na pasku Putina...

Jak dowiadujemy się jednak z Dziennika - Sekretarz stanu Condoleezza Rice zadzwoniła do ministra Sikorskiego z zapewnieniem, że w najbliższych dniach Waszyngton przekaże nam na piśmie konkretną propozycję odnośnie wsparcia procesu unowocześnienia polskiego wojska. W krótkim czasie przedstawiciele amerykańskich i polskich władz rozpoczną rozmowy w sprawie pakietu nowego uzbrojenia, które Stany Zjednoczone przekażą naszej armii

Brzmi zachęcająco. Okazuje się więc że Amerykanie wciąż są zainteresowani negocjowaniem z polskim rządem reprezentowanym przez tą okropną PO.. Oczywiście, może sie okazać że całym wielkim ustępstwem USA będzie np dostarczenie częsci do F-16 albo awionetki po George'u Bushu dla naszego premiera. Mam jednak głęboką nadzieję że oferta ta przewidywać będzie coś więcej - choć wątpię czy uda się zealizować plan Sikorskiego zakładający wynegocjowanie od USA pomocy wielkości 20 mld $.

Trudno liczyć także na systemy THAAD, choć trzeba to teraz zaznaczyć - byłby to niesamowity sukces Polski. Na razie jednak Amerykanie traktują THAAD jako wyjątkowo cenną zabawkę - więc szanse mogę oceniać tutaj na 15% - chyba że nasz MSZ okaże się naprawdę genialnym negocjatorem.

Dla przypomnienia paru faktów - system THAAD (nazwany oryginalnie Theater High Altitude Area Defense) jest przeznaczony do zwalczania pocisków balistycznych bliskiego i średniego zasięgu w ostatniej fazie lotu. Zarówno w górnych warstwach atmosfery ziemskiej, jak i poza nią. Według oficjalnych informacji system ma zasięg ponad 200 km i pułap do 150 km. Dla porównania zdolności najnowszej wersji Patriota PAC-3 to odpowiednio 45 km i 15 km.

Wydaje się jednak że możemy liczyć właśnie na te Patrioty (choć nie wiadomo w jakiej cenie - izraelskiej czy holenderskiej) lub na innego rodzaju plan zmodernizowania naszych sił zbrojnych - które obecnie trudno porównywać nawet z Białorusią.

Jestem przy okazji niezwykle ciekawy - jaką nową teorię i usprawiedliwienie wymyslą Ci, którym PO kojarzy się z wszystkim co najgorsze. Czy okaże sie wtedy że USA nie są już takie fajne? Czy może że to jednak jakaś zagrywka Putina, który specjalnie pozwolił Tuskowi na sukces aby uśpić czujność "prawdziwych Polaków"?

Cokolwiek to będzie - jestem więcej niż pewny - będzie fascynujące :)




PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Czechy: Umowa o tarczy w tym tygodniu
AutorPixel1683PixelDodano: Pixelponiedziałek, 25 lutego 2008 723Pixelraz(y) oglądano.





Wiadomości: Czy już fiasko tarczy?
AutorPixelKarol_MłotPixelDodano: Pixelpiątek, 22 lutego 2008 477Pixelraz(y) oglądano.

Polska zrezygnowała już z tarczy antyrakietowej?


Na zaledwie dwa tygodnie przed wizytą polskiego premiera w USA, negocjacje w sprawie tarczy antyrakietowej w Polsce są bliskie załamania - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza" z kilku źródeł.

Z rozmów gazety po obu stronach Atlantyku wynika, że sprawa utknęła w martwym punkcie. Negocjatorzy czekają na impuls polityczny z najwyższego szczebla. Ale może go nie być, bo politycy w Warszawie są rozczarowani.

Ostatnia runda rozmów między ekspertami w Waszyngtonie w zeszłym tygodniu nie przyniosła rezultatów. Jest tak źle, że według informacji "GW", polska strona odwołała planowane na dziś ostatnie konsultacje przed ustaloną na 10 marca wizytą Donalda Tuska w Białym Domu. Amerykańscy negocjatorzy byli gotowi stawić się w Warszawie, ale polscy mieli instrukcję, by nie podejmować rozmów.

Więcej/Źródło


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Rosja: nowa broń *niezbędną odpowiedzią* dla USA
AutorPixelSentinel_73PixelDodano: Pixelsobota, 09 lutego 2008 557Pixelraz(y) oglądano.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w Monachium, że Rosja nie chce "wyścigu zbrojeń" z USA, lecz jej nowa broń to "niezbędna odpowiedź" na amerykański projekt rozmieszczenia tarczy antyrakietowej w Europie.



Wiadomości: Sikorski: NATO potrzebuje wspólnej obrony przeciwrakietowej
AutorPixelSentinel_73PixelDodano: Pixelsobota, 09 lutego 2008 544Pixelraz(y) oglądano.

Występując na 44. konferencji bezpieczeństwa w Monachium polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski opowiedział się za stworzeniem wspólnej obrony przeciwrakietowej w ramach NATO.



Wiadomości: NATO przyjrzy się tarczy antyrakietowej
AutorPixelSentinel_73PixelDodano: Pixelsobota, 09 lutego 2008 398Pixelraz(y) oglądano.

NATO rozpoczęło badanie aspektów politycznych i technicznych amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach - oznajmił w Wilnie sekretarz generalny Sojuszu Jaap de Hoop Scheffer.



Wiadomości: Putin: Rusza nowy wyścig zbrojeń
AutorPixelSentinel_73PixelDodano: Pixelsobota, 09 lutego 2008 403Pixelraz(y) oglądano.

Prezydent Rosji o amerykańskiej tarczy

piątek 8 lutego 2008 13:12

Rozpoczyna się nowy światowy wyścig zbrojeń - przekonuje prezydent Rosji Władimir Putin. To nie przypadek, że mówił o tym ledwie na kilka godzin przed spotkaniem z Donaldem Tuskiem. Polski premier pojechał do Moskwy rozmawiać m.in. o tarczy antyrakietowej. A to właśnie plany jej budowy w Polsce bardzo przeszkadzają Kremlowi.



Wiadomości: USA chcą mieć oko na rosyjski potencjał atomowy
AutorPixelSentinel_73PixelDodano: Pixelniedziela, 03 lutego 2008 483Pixelraz(y) oglądano.

Rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Kislak oskarżył USA, że umieszczając w Polsce i Czechach elementy tarczy antyrakietowej chcą "mieć oko" na rosyjski potencjał nuklearny.



Wiadomości: Przedstawiciel Rosji przy NATO ostrzega Polskę
AutorPixelSentinel_73PixelDodano: Pixelniedziela, 03 lutego 2008 567Pixelraz(y) oglądano.

Stały przedstawiciel Rosji przy NATO Dmitrij Rogozin ostrzegł Polskę przed konsekwencjami rozmieszczenia na jej terytorium elementów tarczy antyrakietowej.



Wiadomości: Rosja nie odpowie tarczą na tarczę
AutorPixelKarol_MłotPixelDodano: Pixelpiątek, 25 stycznia 2008 511Pixelraz(y) oglądano.

"Rosja nie odpowie tarczą na tarczą"
Rosja nie zamierza budować własnego systemu tarczy antyrakietowej analogicznego do amerykańskiego - zapowiedział dowódca rosyjskich wojsk kosmicznych, generał Władimir Popowkin.
- Na dążenia USA, aby wciągnąć nas w wyścig budowy obrony przeciwrakietowej Rosja może odpowiedzieć innymi - asymetrycznymi krokami - oświadczył.

- Idea utworzenia systemu tarczy antyrakietowej na terytorium Federacji Rosyjskiej byłaby korzystna w związku z rozwojem środków ataku z powietrza i kosmosu. Jednak dla realizacji tego systemu w całej Rosji konieczne byłyby ogromne wydatki - wyjaśnił.
Popowkin uważa jednak, że amerykański system obrony przeciwrakietowej w Europie zagraża strategicznym siłom nuklearnym Rosji.

Rosyjski generał ocenił, że amerykańskie zapewnienia, iż tarcza antyrakietowa nie jest skierowana przeciwko Rosji, ma na celu uspokojenie społeczności w Europie i stworzenie za pomocą mediów opinii, które wspierałyby rozmieszczenie elementów tarczy na terenie Europy.

Dowódca rosyjskich wojsk kosmicznych powiedział, jak pisze agencja Interfax-Ukraina, że amerykańskie rakiety przechwytujące, które mają być rozmieszczone w Polsce, "mogą się stać instrumentem nie tylko obrony przeciwrakietowej, lecz także przeciwsatelitarnej".

Rosja wielokrotnie wyrażała sprzeciw wobec planów USA rozmieszczenia w Polsce i Republice Czeskiej części amerykańskiej tarczy antyrakietowej - w Polsce wyrzutni rakiet przechwytujących, a w Czechach - radaru.

Źródło


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Polska sygnalizuje modyfikację stanowiska
AutorPixelKarol_MłotPixelDodano: Pixelpiątek, 25 stycznia 2008 495Pixelraz(y) oglądano.

Za poprzedniej ekipy rządzącej Amerykanie mieli dostać wszystko co chcieli i to za darmo. Teraz pojawia się możliwość, że "Polak mądry przed szkodą"

"USA chcą uzyskać zgodę na tarczę za najniższą cenę"
IAR - dodane 1 godzinę i 38 minut temu


Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powiedział w "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia jednak, że strona amerykańska chciałaby uzyskać zgodę Polski na budowę tarczy za jak najniższą cenę. Służą temu naciski na nasz rząd, wywierane między innymi poprzez media. Komorowski dodał, że polityka poprzedniego gabinetu przyzwyczaiła Waszyngton, iż może uzyskać od Polski wszystko, co tylko chce.


Bronisław Komorowski uważa, że trzeba wykorzystać szansę wzmocnienia armii, jaką daje budowa tarczy antyrakietowej. Uważa też, że taką szansę dają wypowiedzi przedstawicieli amerykańskich władz.

Źródło

A z drugiej strony, nie ma sensu niepotrzebne drażnienie Rosji, co też jest brane pod uwagę.

Z Rosją trzeba rozmawiać
Gość Niedzielny


O tarczy antyrakietowej i stosunkach z Rosją z Radosławem Sikorskim, ministrem spraw zagranicznych, rozmawia Andrzej Grajewski


Andrzej Grajewski: Jest Pan za tym, aby tarcza była instalowana w Polsce, czy ma Pan wątpliwości?

Radosław Sikorski: – To jest chyba zbyt kategorycznie postawione pytanie. Jakby Panu ktoś zaproponował kupno mieszkania, to by Pan nie odpowiedział od razu, że jest za, czy przeciw, ale powiedziałby Pan, że to zależy od ceny, lokalizacji, od tego, czy jest winda, i wielu innych uwarunkowań i okoliczności. W sprawie tarczy jesteśmy w fazie rozważań i analiz.

Czyli żadna decyzja z naszej strony jeszcze nie zapadła?

– Zbliżamy się do niej.

Na jakim więc etapie jest ten projekt?

– Rząd zaznajomił się z tym, co w tej sprawie robił poprzedni rząd, a więc instrukcją negocjacyjną, okolicznościami technicznymi. Jestem po rozmowach z najważniejszym negocjatorem amerykańskim, ale także rozmawialiśmy o tym z zainteresowanymi stronami, m.in. z przedstawicielami NATO, Czech, a także sąsiadami z Niemiec i Rosji. Ważne były waszyngtońskie rozmowy ministra obrony narodowej Bogdana Klicha. W najbliższych dniach będę w Waszyngtonie. Z natury rzeczy szczegóły tych rozmów muszą pozostać tajemnicą państwową, aż do czasu wypracowania ostatecznej decyzji.


reszta artykułu


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

Wiadomości: Fotyga bruździ
AutorPixelKarol_MłotPixelDodano: Pixelwtorek, 22 stycznia 2008 673Pixelraz(y) oglądano.

Sikorski: Przywołać Fotygę do porządku

AFP


Proszę, by szefowa Kancelarii Prezydenta Anna Fotyga nie podcinała pozycji negocjacyjnej rządu w rozmowach z USA ws. tarczy antyrakietowaj - tak szef MSZ Radosław Sikorski odniósł się do krytycznych wypowiedzi Fotygi o polsko-amerykańskich negocjacjach.

Rząd Donald Tuska chce w ramach negocjacji z Amerykanami w sprawie rozmieszczenia w Polsce elementów tarczy antyrakietowej - jak mówi premier - "uzyskać techniczne, czy wojskowe gwarancje zwiększające nasze bezpieczeństwo". Chodzi np. o wzmocnienie polskiej obrony powietrznej rakietami Patriot czy rakietami systemu THAAD.

W zeszłym tygodniu Fotyga przekonywała, że tarcza antyrakietowa "jest w Polsce potrzebna", a modernizacja armii niekoniecznie musi się wiązać z uzyskaniem pomocy od Amerykanów. Według Fotygi, w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, w którym kierowała MSZ, "omawiane były kwestie bardziej zaawansowanych technologii i możliwości (ich) pozyskania". - Polsce powinno też na tym zależeć. Niekoniecznie musimy to dostawać. Polskę też stać na modernizację armii, natomiast ważne jest żebyśmy ją rzeczywiście mieli nowoczesną - mówiła Fotyga.

reszta artykułu


PixelPixelStrona gotowa do drukuPixel

    1234567   >

Pixel
Go to up Powered by www.dev-postnuke.com

Kompozycja graficzna © copyright marcus_crassus

Redakcja Europa21.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Poglądy poszczególnych osób zajmujących się redagowaniem strony są również ich prywatną sprawą i inni członkowie zespołu nie ponoszą za nie odpowiedzialności. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Czytelnicy którzy zauważyli treści niezgodne z prawem lub w inny sposób naruszające dobre obyczaje proszeni są o wysłanie maila z informacją oraz linkiem do takiego komentarza z forum na adres [email protected]. Przepraszamy z góry osoby urażone wszelkimi komentarzami na forum które łamią netykietę bądź przepisy prawa obowiązujace w RP jeśli zdarzy się iż pojedyńcze wpisy gdzieś się "zawieruszą" - obiecujemy robić co w naszej mocy aby usuwać je zaraz po otrzymaniu informacji

Redakcja zastrzega sobie prawo dokonywania niezbędnych modyfikacji, skrótów oraz poprawek w nadsyłanych do publikacji tekstach

This is my Google PageRank™ - SmE Rank free service Powered by Scriptme.
Page created in 0,959161043167 seconds.